To uzdrowisko jest nazywane „małą Francją”. „Dużo atrakcji, a nie ma tłumów”
Górskie otoczenie, malownicze szlaki i wiele atrakcji - to uzdrowisko na południu Polski ma czym zachwycić turystów. Wciąż jednak pozostaje miejscem, w którym można złapać oddech i bez przeszkód wypocząć. - Największym atutem jest to, że uzdrowisko jest spokojne - mówi w rozmowie z portalem RadioZET.pl Ilona Bujalska, burmistrzyni Jedliny-Zdroju.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie atrakcje oferuje Jedlina-Zdrój dla miłośników aktywnego wypoczynku.
- Dlaczego Jedlina-Zdrój nazywana jest „małą Francją”.
- Jakie uzdrowiskowe udogodnienia są dostępne w Jedlinie-Zdroju.
- Co sprawia, że Jedlina-Zdrój jest atrakcyjna dla zagranicznych turystów.
Uzdrowisko Jedlina-Zdrój
Jedlina-Zdrój to urokliwe uzdrowisko w województwie dolnośląskim. Miasto otoczone jest górami, które są dużym atutem, jeśli chodzi o turystykę. Malownicze szlaki zachęcają do zwiedzania, a przygotowana z myślą o miłośnikach górskich wędrówek infrastruktura znacznie to ułatwia. Atrakcji nie brakuje również w samym mieście, dzięki czemu odwiedzający mogą liczyć na wiele możliwości.
- Otaczają nas piękne góry, bardzo atrakcyjne zarówno dla pieszych wędrowców, jak i osób, które lubią dwa kółka. Możemy poszczycić się dobrze rozwiniętymi trasami single track, dostosowanymi do różnych poziomów trudności, dzięki czemu mogą z nich korzystać zarówno dorośli, jak i dzieci. Mamy też rozwiniętą bazę sportowo-rekreacyjną i turystyczną - parki linowe, dwa tory saneczkowe, w tym grawitacyjny, całoroczny, a także bezpłatny park wodny, który zachęca turystów z całego regionu. Warto tu zajrzeć także zimą na wyjątkowe lodowisko w przepięknej górskiej scenerii - mówi w rozmowie z portalem RadioZET.pl Ilona Bujalska, burmistrzyni Jedliny-Zdroju.
Uzdrowiskowe atrakcje
Miasto jako uzdrowisko oferuje dodatkowo czyste powietrze i wyjątkowy klimat. - Największym atutem jest to, że uzdrowisko jest spokojne. To miejsce, w którym można nie tylko podratować swoje zdrowie, ale też odpocząć w górskim otoczeniu - wyjaśnia burmistrzyni Jedliny-Zdroju. Na gości uzdrowiska czeka tu m.im. Park Zdrojowy, Pijalnia Wód czy Dom Zdrojowy z bogatą ofertą zabiegów. - Mamy również bardzo ceniony w regionie szpital kardiologiczny - dodaje nasza rozmówczyni. Turyści mogą tu liczyć na dobrze rozwiniętą bazę noclegową. To nie tylko hotele, ale też np. apartamenty pod wynajem, które można znaleźć na wielu portalach oferujących noclegi.
Jedlina-Zdrój „małą Francją”
Miasto przyciąga również gości z zagranicy, nie tylko tej najbliższej. Poza Czechami przyjeżdżają tu także Niemcy. - Są z tymi ziemiami związani sentymentalnie. Najczęściej to osoby starsze lub potomkowie osób, które kiedyś mieszkały w Jedlinie-Zdroju - wyjaśnia Bujalska i dodaje: - Jedlina-Zdrój nazywana jest „małą Francją”, ponieważ mieszkają tu jeszcze repatrianci z Francji. Bardzo często więc odwiedzają nas też Francuzi.
Jedlina-Zdrój jest miejscem, w którym dobrze odnajdą się zarówno starsi, jak i młodsi turyści. Przede wszystkim jednak można tu odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku. - Turyści chwalą przede wszystkim to, że Jedlina-Zdrój jest dziewiczym miastem. Mimo że jest tu dużo atrakcji, to tak naprawdę nie ma tłumów. Możemy zwiedzić góry czy pojeździć na rowerze, ale kiedy chcemy wybrać się do centrum, to nie musimy zmagać się z natłokiem turystów. W dzisiejszych czasach, kiedy każdy szuka spokoju i odskoczni od przebodźcowania, jest to niezwykle cenne - zaznacza burmistrzyni.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET