To zdjęcie Łatwoganga przejdzie do historii. Jest hitem internetu
Podczas streamingu Łatwoganga, na którym udało się zebrać rekordową kwotę ponad 250 mln zł, fotograf Filip Naumienko zrobił zdjęcie, które może przejść do historii. „To jest zdjęcie-kandydat do World Press Photo” - napisał pod fotografią jeden z internautów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką kwotę udało się zgromadzić Łatwogangowi dla chorych na raka dzieci.
- Dlaczego zdjęcie Łatwoganga stało się popularne w internecie.
- Do czego internauta porównał zdjęcie Łatwoganga.
To zdjęcie Łatwoganga jest hitem internetu
Początkowo Youtuber Piotr Garkowski, posługujący się pseudonimem Łatwogang, zamierzał zebrać ok. 250 tys. zł, deklarując, że przez dziewięć dni będzie słuchać "Dissu na raka" nagranego przez rapera Bedoesa i 11-letnią Maję walczącą z nowotworem. Influencer obiecał całą zebraną kwotę przeznaczyć na chore na raka dzieci w Polsce.
Od deklarowanych 250 tys. zł stawka w zaskakująco szybkim tempie rosła, aż w końcu na szczytny cel Łatwogangowi udało się uzbierać aż 250 mln zł. Na streamie prowadzonym przez Youtubera w jego kawalerce w Warszawie pojawiła się cała masa polskich celebrytów ze świata muzyki, filmu czy mediów społecznościowych.
Chociaż akcję wsparły dziesiątki osób, które wystąpiły na streamie, to jej inicjatorem był Łatwogang. Fotografowi agencji East News Filipowi Naumienko udało się uchwycić moment, w którym influencer siedzi sam przed komputerem w swojej kawalerce. „To jest zdjęcie-kandydat do World Press Photo” - napisał pod fotografią jeden z internautów. Inny internauta porównał zdjęcie do fotografii, przedstawiającej prof. Zbigniewa Religę po dokonaniu pierwszego przeszczepu serca w historii. Zdjęcie szybko obiegło internet i stało się hitem w mediach społecznościowych.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET