`

W miejscu cmentarza ma powstać ściek. "Nie topmy historii w fekaliach"

4 min. czytania
19.03.2024 14:55
Obserwuj nas na Google

Kandydaci do Rady Miasta z Koalicji Ruchów Miejskich chcą parku kulturowego w miejscu odkryć archeologicznych w kompleksie Ducha Świętego w Toruniu. Zaapelowali o natychmiastową zmianę projektu i przeniesienie planowanej komory kanalizacji. - Nie topmy historii w fekaliach - mówiła Regina Strzemeska.

Kompleks św. Ducha w Toruniu
fot. nadesłane

Archeolodzy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu odkryli pochówki w XIII-wiecznym kompleksie św. Ducha przy Bramie Klasztornej. To jeden z najstarszych toruńskich cmentarzy, odkryty przy okazji prac nad modernizacją Bulwaru Filadelfijskiego. Niedawno informowaliśmy o szczegółach tego sensacyjnego odkrycia. Na kontynuowanie inwestycji w tej części Bulwaru nie zgadza się Koalicja Ruchów Miejskich, która domaga się zmian w projekcie.

Redakcja poleca

Na odkrytym cmentarzu ma powstać kanalizacja. Koalicja Ruchów Miejskich proponuje park kulturowy

Marcin Łowicki, "jedynka" Koalicji Ruchów Miejskich do Rady Miasta Torunia w okręgu nr 3 powiedział, że odkrycie archeologiczne na Bulwarze Filadelfijskim w kompleksie Ducha Świętego może przyczynić się do zatrzymania turysty w mieście na dłużej niż jeden dzień. Postulował o przystąpienie do prac nad powołaniem w tym miejscu parku kulturowego podobnego do Rynku Podziemnego w Krakowie.

Łukasz Ruszkowski, kandydat do RM z ostatniego miejsca na liście KRM w okręgu nr 3, mówił, że trzeba zrobić trzy rzeczy. - Po pierwsze, kontynuować badania. Po drugie, zmienić projekt budowlany, aby studzienka kanalizacji nie była w miejscu cmentarza. Po trzecie, wyeksponować te wszystkie elementy, które zostaną znalezione. Proszę sobie nie dać wmówić, że Bulwar nie będzie otwarty. Bulwar jest tam niżej, a tutaj mamy klasztor i cmentarz. Zachowajmy to dla kolejnych pokoleń - podkreślił Ruszkowski.

"Dwójka" z okręgu nr 3 Regina Strzemeska oceniła, że do historii i dziejów miasta trzeba mieć wyczucie. - Chcemy parku kulturowego i obiecujemy, że jeżeli zostaniemy wybrani, to jeden z pierwszych naszych wniosków będzie wnioskiem do budżetu o przeprowadzenie analizy możliwości wyeksponowania tych reliktów i sporządzenia projektu parku - wskazała Strzemeska. Wystosowała apel do decydentów: - Nie topmy historii w fekaliach - mówiła.

Kandydat KRM Stanisław Wroński, były urbanista miejski Torunia, powiedział, że jest zszokowany, jakim cudem służby konserwatorskie pozwoliły na taki projekt. Powiedział, że gdyby ktoś przyszedł za jego urzędowania z taką koncepcją - ulokowania komory ściekowej w tym miejscu, to zostałaby ona natychmiast "wyrzucona przez okno". Dodał, że na świecie problemy kanalizacji rozwiązuje się obecnie zupełnie inaczej, bez budowy takich zbiorników. - Jesteśmy w miejscu, gdzie to miasto zostało poczęte. Są tu relikty także z okresu przed lokacją miasta. W życiu sobie nie wyobrażałem, że w takim miejscu problemy komunalne próbuje się rozwiązywać w tak prymitywny sposób - wskazał Wroński.

Przewodnik miejski Arkadiusz Skonieczny z Toruńskiego Serwisu Turystycznego dodał, że w Toruniu od lat odkrywki archeologicznie nie są nigdzie eksponowane, a przewodnicy traktują je jako ogromną szansę dla swojej pracy.

- Takich miejsc było wiele - pod Rynkiem Nowomiejskim, pod CSW i znów się okazuje, że takie odkrycie - według planów - ma nie być eksponowane - podkreślił Skonieczny.

Powstała petycja w obronie zespołu św. Ducha. "Pochówków mogą być setki"

Petycję w obronie zespołu św. Ducha - kościoła, klasztoru, szpitala i odkrytego cmentarza - przygotowali toruńscy przewodnicy. Można podpisać ją w internecie. Wskazują w niej jednoznacznie - zwracając się do decydentów, że chcą kompleksowych badań archeologicznych, późniejszej ekspozycji, a obecnie natychmiastowego wstrzymania prac zmierzających do budowy komory kanalizacji w tym miejscu.

- Pochówków na odkrywanym cmentarzu w kompleksie Ducha Świętego w Toruniu mogą być setki - powiedział PAP prof. Wojciech Chudziak, kierownik Instytutu Archeologii UMK. Zdaniem antropologa prof. Tomasza Kozłowskiego odkryte już szczątki mogą pochodzić z najstarszej części nekropolii.

- Wychodzą pozostałości kilku faz ogrodzenia klasztornego i - przede wszystkim - cmentarza przykościelnego. Udało nam się złapać najstarszą fazę ogrodzenia od strony północnej, czyli od strony miasta. Było ono wykonane w konstrukcji palisadowej - podkreślił prof. Chudziak.

Decyzje w sprawie dalszego losu odkryć zależą od wojewódzkiego konserwatora zabytków Sambora Gawińskiego. Prezydent Torunia Michał Zaleski mówił natomiast, że to "archeolodzy podejmą ostateczną decyzję, czy w ten obszar można wbudować wspomnianą komorę kanalizacji, czy trzeba będzie szukać nowej lokalizacji".

Odkrywany między Bramą Klasztorną i Koszarami Racławickimi w Toruniu kompleks Ducha Św. to XIII-wieczny kościół i szpital oraz zbudowany na początku XIV wieku klasztor benedyktynek. Kościół to być może najstarsza świątynia Torunia. W niej, jak oceniają historycy, należy się spodziewać pochówków w prezbiterium, w kryptach.

Źródło: Radio ZET / PAP/Tomasz Więcławski

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET