TPN zamyka 3 szlaki. „Niech mają spokój”

2 min. czytania
02.12.2025 14:49
Obserwuj nas na Google

Tatrzański Park Narodowy zamyka trzy szlaki turystyczne na zimę. Chodzi o ochronę zwierząt. O jakich szlakach mowa?

Tatry
fot. Albin Marciniak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie szlaki na zimę zamyka TPN.
  • Jaka jest przyczyna.
  • Co zabrać na zimową wyprawę w góry.

Zamknięte szlaki w Tatrach 2025

Od początku grudnia do 15 maja Tatrzański Park Narodowy (TPN) zamyka trzy szlaki na zimę. - Jest to coroczne zamknięcie na okres zimowy. Apelujemy o przestrzeganie zakazu wędrówki tymi trasami - niech zwierzęta mają święty spokój, a przy okazji na tych szlakach występują zimowe zagrożenia - przekazał PAP Grzegorz Bryniarski, leśniczy TPN z rejonu Morskiego Oka.

Zamknięte szlaki to:

  1. Niebieski szlak przez Świstówkę Roztocką do Morskiego Oka.
  2. Zielony szlak z Doliny Tomanowej na Chudą Przełączkę.
  3. Fragment czerwonego szlaku prowadzący z Przełęczy w Grzybowcu na Wyżnią Przełęcz Kondracką, będący częścią ścieżki z Doliny Strążyskiej na Giewont.

Jak informują służby TPN, zamknięcia są podyktowane względami przyrodniczymi. W okolicy Świstówki, na zboczach Opalonego Wierchu, znajduje się gawra niedźwiedzi, które w tym okresie wymagają spokoju. Z kolei w rejonie Doliny Tomanowej zimują m.in. cietrzewie - gatunek szczególnie wrażliwy na hałasy.

Co zabrać na zimową wyprawę?

W Tatrach panują trudne warunki. Zalega zmrożony śnieg, pojawiają się liczne oblodzenia. Wyprawy w rejony wysokogórskie wymagają odpowiedniego doświadczenia oraz wyposażenia. W niższych rejonach pomocne będą raczki i kijki trekkingowe. TPN przypomina również, że dni są krótkie - wyjścia zakończyć należy przed zmrokiem, a w plecaku zawsze powinna być latarka lub czołówka.

Turyści wybierający się w wyższe partie powinni posiadać:

  • raki,
  • czekan,
  • kask,
  • lawinowe ABC.

Lawinowe ABC to detektor, sonda, łopatka lub plecak wypornościowy. Przed wyprawą w góry wszystkie detektory powinny mieć nowe baterie i zostać przetestowane. Co robić, jeśli porwie nas lawina?

Przede wszystkim: walcz! - instruuje TPN. „Staraj się pozbyć nart, snowboardu, kijków, plecaka (chyba że masz plecak wypornościowy), które mogą spowodować „efekt kotwicy”. Staraj się utrzymać na powierzchni. W chwili zatrzymania zamknij usta; staraj się ułożyć ręce naprzeciw twarzy - pozwolą one na utworzenie się przestrzeni powietrznej, która umożliwi ci oddychanie po zatrzymaniu się lawiny. W chwili zatrzymywania się lawiny walcz o przestrzeń, wykonując aktywne ruchy całego ciała. W ostatniej fazie spróbuj mocno kopnąć nogami i rękoma - jeżeli będziesz płytko zasypany, jest szansa na przebicie się do powierzchni lawiniska. Najskuteczniejszą metodą jest posiadanie i „odpalenie” plecaka wypornościowego, zwiększającego o ponad 90 proc. nasze szanse, że pozostaniemy na powierzchni lawiniska!” - czytamy na stronie tpn.gov.pl.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET