Warszawa. Śmierć pasażera w metrze
Do tragedii doszło w czwartek ok. godz. 11.20 jednym z pociągów kursujących na II linii warszawskiego metra. 50-letni mężczyzna zasłabł, widząc to, pozostali pasażerowie wynieśli go na peron stacji Centrum Nauki Kopernik.
Tam natychmiast przystąpiono do reanimacji. Początkowo wykonywali ją pasażerowie. Później mężczyznę reanimowali policjanci, a na końcu wezwany na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Niestety 50-latka nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Mł. asp. Sebastian Pawlak w rozmowie z "Super Expressem" przekazał, że obecnie policja prowadzi na miejscu czynności. Ruch pociągów na tej linii warszawskiego metra nie został zakłócony. Pasażerowie relacjonują, że cała sytuacja przebiegła bardzo szybko, a służby działały sprawnie. Na ten moment nie są znane przyczyny zasłabnięcia mężczyzny.
Źródło: Radio ZET/"Super Express"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET