Tragiczny finał spaceru drogą ekspresową. Policja apeluje o pomoc

1 min. czytania
29.06.2023 13:41
Obserwuj nas na Google

35-letni pieszy zginął w tragicznym wypadku, do którego doszło na trasie S5 w pobliżu Świecia nad Wisłą. Policjanci poinformowali, że kierowca, który doprowadził do wypadku zbiegł z miejsca zdarzenia. Trwają jego poszukiwania. 

Wypadek na S5
fot. Adam STASKIEWICZ/East News (zdj. ilustracyjne)

Tuż przed północą w środę na 19. kilometrze trasy S5 w pobliżu Świecia nad Wisłą w woj. kujawsko-pomorskim doszło do tragicznego wypadku. Nieznany kierowca śmiertelnie potrącił tam pieszego. Dramatyczne doniesienia potwierdziła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Świecia. Śmiertelne potrącenie pieszego na S5

Z informacji dostępnych na stronie policji wiemy, że ofiarą był 35-letni mężczyzna. "Policjanci komendy w Świeciu, pod nadzorem prokuratora, wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego z udziałem 35-letniego pieszego" - czytamy w komunikacie. 

Według wstępnych ustaleń policjantów, którzy pracowali na miejscu wypadku, "nieznany kierujący potrącił pieszego i odjechał, nie udzielając pomocy poszkodowanemu". "W wyniku tego potrącenia 35-letni mieszkaniec Płocka poniósł śmierć" - dodano. 

Redakcja poleca

Trwają poszukiwania sprawcy wypadku

"Policjanci ze Świecia poszukują pojazdu oraz kierowcy, biorącego udział w tym wypadku" - przekazała komisarz Joanna Tarkowska z policji w Świeciu, cytowana przez portal radiopik.pl. Jednocześnie funkcjonariusze zaapelowali do osób, które mogły być świadkami tego tragicznego wypadku.

"Zwracamy się z apelem do osób, które były świadkami tego zdarzenia, bądź też mają jakiekolwiek informacje na ten temat z prośbą o kontakt osobisty z funkcjonariuszami lub telefonicznie z dyżurnym jednostki. Na chwilę obecną nie wiemy, dlaczego pieszy znajdował się na drodze ekspresowej, pomimo obowiązującego zakazu ruchu pieszych na tego typu drogach" - podano w komunikacie.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP/radiopik.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET