Tragedia w Krakowie. Mężczyzna nie zdążył uciec z płonącego mieszkania
Tragiczny pożar w Krakowie na Prądniku Białym. W nocy ogniem zajęło się piętro pięciopiętrowego budynku przy ul. Siewnej. Nie żyje starszy mężczyzna, który nie zdążył opuścić mieszkania.
Pożar przy ulicy Siewnej w Krakowie
Do tragedii doszło w piątek po godzinie 4. Jako pierwsze o zdarzeniu poinformowało Radio Kraków. Strażacy znaleźli w pięciopiętrowym budynku przy ulicy Siewnej w Krakowie zwłoki seniora. Jak przekazał "Gazecie Krakowskiej" mł. kpt. Hubert Ciepły, rzecznik Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, straż pożarna otrzymała zgłoszenie o godz. 4.25. Na miejscu pracowało około 25 strażaków. Sprawdzono mieszkania w obrębie klatki schodowej. - Do pożaru doszło na pierwszym piętrze w budynku wielorodzinnym. Pożar został zlokalizowany, wewnątrz mieszkania znaleziono zwłoki - poinformował strażak.
Prądnik Biały. Nie żyje mężczyzna
Anna Wolak-Gromala z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie dodała, że nie zarządzono ewakuacji, ponieważ mieszkańcy sami opuścili lokale. - W mieszkaniu, w którym się paliło, mieszkało starsze małżeństwo. Jedna osoba zdążyła wyjść, natomiast mężczyzna, ponad 70-letni, nie zdążył opuścić mieszkania. Strażacy po wejściu ujawnili częściowo nadpalone zwłoki - cytuje funkcjonariuszkę "Gazeta Krakowska". Mężczyzna prawdopodobnie zatruł się dymem. Na miejscu jest prokurator, zaplanowano także oględziny biegłego ds. pożarnictwa. Przyczynę pożaru wyjaśni śledztwo.
Źródło: Radio ZET/"Gazeta Krakowska"/Radio Kraków
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET