Tragedia we Wrocławiu. Strażacy znaleźli zwęglone zwłoki kobiety
W nocy z środy na czwartek doszło do tragicznego pożaru we Wrocławiu. Strażacy po akcji znaleźli zwęglone zwłoki kobiety. Trzy osoby zostały poszkodowane.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Pożar wybuchł w nocy ze środy na czwartek na wrocławskim Tarnogaju, zajmując mieszkanie w kamienicy przy ulicy Sernickiej.
- Służby ewakuowały 10 osób, a trzy z nich zostały poszkodowane i wymagały pomocy medycznej; w pożarze zginęła około 80-letnia kobieta.
- Przyczyny pożaru bada specjalna komisja pod nadzorem prokuratora, a akcja gaśnicza spowodowała również zalanie mieszkań na niższych piętrach.
Pożar na wrocławskim Tarnogaju. Nie żyje kobieta
Pożar wybuchł przed północą, w nocy ze środy na czwartek na wrocławskim Tarnogaju. Ogień zajął mieszkanie na drugim piętrze w kamienicy przy ulicy Sernickiej (w pobliżu skrzyżowania z Nyską). Na miejscu pojawiło się siedem zastępów straży pożarnej, pogotowie ratunkowe, energetyczne, gazowe oraz policja. Gdy służby dotarły na miejsce, ogień był już mocno rozwinięty. Konieczna była ewakuacja 10 osób. Niestety życia jednej osoby nie udało się uratować.
Jak przekazał kierujący działaniami ratowniczymi w rozmowie z reporterem "Gazety Wrocławskiej", trzy osoby zostały poszkodowane i wymagały pomocy medycznej. Niestety podczas dogaszania ognia strażacy znaleźli zwęglone zwłoki starszej kobiety. Z informacji Radia Wrocław wynika, że miała około 80 lat. Na razie służby badają, jakie były przyczyny pożaru. Ustali je specjalna komisja działająca pod nadzorem prokuratora. Samo mieszkanie spłonęło niemal doszczętnie, jednak to niejedyne straty, jakie odnotowano. Na skutek akcji gaśniczej zostały zalane mieszkania na niższych kondygnacjach.
Źródło: Radio ZET/Gazeta Wrocławska/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET