Tragiczny wypadek na Śląsku. 20-latek zginął na miejscu

1 min. czytania
04.11.2025 07:22
Obserwuj nas na Google

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek w miejscowości Czaniec (powiat bielski, woj. śląskie). Osobówka, którą jechał 20-letni kierowca, uderzyła w mur okalający "Dwór obronny w Czańcu". Młody mężczyzna zginął na miejscu.

wypadek
fot. KM PSP w Bielsku-Białej

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co ustaliły służby ws. śmiertelnego wypadku w Czańcu.
  • Jakie służby brały udział w akcji ratunkowej.
  • Jakie działania podjęli strażacy na miejscu zdarzenia.

Śmiertelny wypadek w Czańcu. Nie żyje 20-latek

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy, chwilę przed godziną 3.00. "Służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Czaniec. Informacja trafiła do Centrum Powiadamiania Ratunkowego automatycznie - z systemu powiadomień telefonu" - informuje w komunikacie Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej.

Służby po dojeździe na miejsce zdarzenia ustaliły, że samochód osobowy marki Audi TT uderzył w mur okalający "Dwór obronny w Czańcu". Autem podróżował 20-latek, który po wypadku był zakleszczony we wraku.

Fot. KM PSP w Bielsku-Białej

"Strażacy przy użyciu narzędzi hydraulicznych wykonali dostęp do poszkodowanego i przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego" - czytamy. Niestety pomimo długiej reanimacji, życia 20-letniego kierowcy nie udało się uratować.

Działania służb zakończyły się przed godziną 7.00. Na miejscu pracowały jednostki PSP i OSP, policja oraz prokurator, który nadzorował prowadzone czynności.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET