Tragiczny wypadek w Małopolsce. Rodzina wydobyła 67-latkę ze studni
Do tragicznego wypadku doszło w miejscowości Frydrychowice (pow. wadowicki). Z nieznanych przyczyn do studni o wymiarach 60 x 40 cm wpadła 67-letnia kobieta. Mimo podjętej akcji ratunkowej jej życia nie udało się uratować.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęła rodzina przed przybyciem służb ratunkowych.
- Dlaczego nie udało się przywrócić funkcji życiowych poszkodowanej.
- Co obecnie robi policja w związku z tym wypadkiem.
Frydrychowice. 67-latka wpadła do studni
Do tego tragicznego zdarzenia doszło w miejscowości Frydrychowice w Małopolsce w sobotę 25 lipca o godzinie 13:06. 67-letnia kobieta wpadła do studni o wymiarach około 60 × 40 cm. Jeszcze zanim na miejsce przybyły służby ratunkowe, rodzina wydobyła poszkodowaną na zewnątrz.
Kiedy w miejscu wypadku pojawił się Zespół Ratownictwa Medycznego, natychmiast podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety, pomimo długich prób, nie udało się jej przywrócić funkcji życiowych, a lekarz, który był obecny na miejscu, stwierdził zgon.
Udział w akcji brało 20 strażaków. Obecnie policja prowadzi śledztwo, mające na celu ustalenie, w jakich okolicznościach kobieta wpadła do studni. Jak na razie nie są znane przyczyny wypadku.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET