Tragiczny wypadek w Suwałkach. Prokuratura wydała list gończy

1 min. czytania
29.07.2026 17:48
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Rejonowa w Suwałkach poinformowała o wydaniu listu gończego za 30-latkiem podejrzanym o spowodowanie wypadku, w którym zginął inny mężczyzna. Wiadomo, jakie ma usłyszeć zarzuty po aresztowaniu.

Policja
fot. Filip Naumienko/REPORTER (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do tragicznego wypadku w Suwałkach.
  • Dlaczego wydano list gończy za podejrzanym.
  • Jakie konsekwencje grożą mężczyźnie.

Tragiczny wypadek w Suwałkach

Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę przy ul. Kościuszki w Suwałkach. Według ustaleń prokuratury czarny mercedes potrącił przechodzącego przez oznakowane przejście 31-letniego pieszego. Śledczy informowali, że kierujący samochodem nie zatrzymał się i uciekł z miejsca wypadku. Pieszy w wyniku odniesionych obrażeń zginął na miejscu. 

We wtorek Prokuratura Rejonowa w Suwałkach wydała postanowienie o przedstawieniu30-latkowi zarzutu spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. „Zarzutu nie można było jednak ogłosić podejrzanemu, gdyż się ukrywał” - wyjaśnił rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach prok. Wojciech Piktel.

Redakcja poleca

Wydano list gończy

„W związku z tym we wtorek prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Suwałkach o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd w środę (29 lipca) wydał decyzję o aresztowaniu. Po jej uzyskaniu prokurator uruchomił poszukiwania podejrzanego listem gończym” - dodał przedstawiciel suwalskiej prokuratury. 

Za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, ale w przypadku ucieczki z miejsca zdarzenia grozi kara do 20 lat więzienia. Prokuratura apeluje, by osoby, które widziały lub mają wiedzę o przebiegu wypadku o skontaktowanie się z Komendą Miejską Policji w Suwałkach lub Prokuraturą Rejonową w Suwałkach.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET