Trzylatka zaatakowana przez psa. Śmigłowiec LPR zabrał dziecko do szpitala
W Maszkienicach koło Brzeska w Małopolsce pies zaatakował trzyletnie dziecko. Dziewczynka została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala, a policja wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do ataku psa na dziecko w Maszkienicach.
- Co dokładnie robiło dziecko przed atakiem psa.
- Dlaczego policja wszczęła dochodzenie w tej sprawie.
Małopolska. Pies zaatakował 3-letnie dziecko
Do ataku doszło we wtorek 4 sierpnia około godziny 20.30 w Maszkienicach koło Brzeska. Jak przekazał w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem Grzegorz Kupiec z Komendy Powiatowej Policji w Brzesku, ze wstępnych ustaleń wynika, że dziewczynka bawiła się z psem podczas wizyty u krewnych.
- Matka wraz z trzylatką przyjechała w odwiedziny do członków swojej rodziny i podczas tej wizyty dziecko bawiło się z psem, rzucając mu piłkę. W pewnym momencie najprawdopodobniej chciało wyrwać psu piłkę z pyska i wówczas zwierzę ugryzło dziewczynkę – doprecyzował Grzegorz Kupiec.
Trzylatka ma obrażenia twarzy, na miejsce przyleciał śmigłowiec LPR, który zabrał ją do szpitala. Na razie nie ma informacji w jakim jest stanie. Policja wszczęła dochodzenie w sprawie nieumyślnego narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET