Tusk o doniesieniach ws. Marszu Niepodległości. „Nikt nie zamierza”
Premier Donald Tusk przekazał informacje w sprawie organizacji Marszu Niepodległości, który ma przejść ulicami Warszawy 11 listopada. „Nikt nie zamierza zakazać Marszu Niepodległości” - powiedział szef rządu po spekulacjach medialnych dotyczących ewentualnego ograniczenia wydarzenia po sobotniej tragedii w Krakowie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak premier Tusk odniósł się do doniesień o zakazie Marszu Niepodległości.
- Dlaczego marsz wzbudza obawy po tragedii w Krakowie.
- Co wydarzyło się w Krakowie, co wpłynęło na decyzje władz.
- Które środki bezpieczeństwa są zalecane podczas Marszu Niepodległości.
Co dalej z Marszem Niepodległości?
Premier Donald Tusk w mediach społecznościowych odniósł się do doniesień o zakazie organizacji Marszu Niepodległości w Warszawie po sobotniej tragedii w Krakowie. „Nikt nie zamierza zakazać marszu Niepodległości. Spekulacje w tej sprawie to zwykła dezinformacja. Apeluję do wszystkich uczestników o powstrzymanie się od agresji i szacunek wobec policjantów zabezpieczających marsz” - napisał na portalu X premier.
„Proszę również o zaniechanie kontrmanifestacji, by nie utrudniać utrzymania porządku i bezpieczeństwa na warszawskich ulicach. W tej smutnej chwili liczę na Waszą odpowiedzialność i głęboką refleksję” - dodał w komunikacie w mediach społecznościowych Tusk. To reakcja na doniesienia medialne w sprawie ewentualnych ograniczeń w organizacji wydarzenia po tragedii na Rynku Głównym w Krakowie.
Kraków pogrążony w żałobie
W sobotę po godzinie 15.00 24-letni zamachowiec wjechał autem na płytę rynku i zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16, w tym dwóch policjantów zostało rannych. Wcześniej w Ostrowcu Świętokrzyskim ten sam sprawca miał zamordować troje członków swojej rodziny - rodziców i siostrę.
W związku z tragicznymi wydarzeniami Królewski Dzwon Zygmunt w Krakowie rozbrzmiał w niedzielę o godzinie 16.00. Miasto pogrążone jest w żałobie po zamachu. Prezydent miasta Łukasz Gibała zarządził do 11 listopada żałobę miejską. W całej Polsce decyzją prezydenta Karola Nawrockiego trwa dwudniowa żałoba narodowa.
Źródło: Radio ZET/PAP