Tusk odwiedził strategiczne miejsce. "Wydamy na to miliardy złotych"
Tarcza Wschód była nowoczesnym pomysłem, w jaki sposób chronić granicę przy wykorzystaniu elementów infrastruktury i środowiska naturalnego. To inteligentnie skomponowany ciąg skutecznej obrony - mówił premier Donald Tusk, który odwiedził w sobotę pierwszy wybudowany odcinek umocnień
Premier o Tarczy Wschód: to inteligentnie skomponowany ciąg skutecznej obrony
Premier Donald Tusk podczas briefingu w pobliżu wsi Dąbrówka (woj. warmińsko-mazurskie) zaznaczył, że "możemy już wizytować pierwszy odcinek Tarczy Wschód", który w pierwotnym planie miał powstać w pierwszym kwartale przyszłego roku.
- To był bardzo nowoczesny pomysł, w jaki sposób chronić granicę przy wykorzystaniu różnych elementów infrastruktury typu tzw. betonowe jeże, rowy przeciwczołgowe, ale też elementy środowiska naturalnego - powiedział. Dodał, że ten sposób budowania instalacji "stanowi inteligentnie skomponowany ciąg skutecznej obrony". - Wydamy na to miliardy złotych, ale cała Europa patrzy z satysfakcją na te działania, bo to jest bezpieczeństwo całego kontynentu - dodał.
Tusk zwrócił uwagę, że tylko na tym odcinku jest 3,5 tys. elementów betonowych. - Do 2028 r. będziemy chcieli uzbroić w ten sposób polską granicę - zaznaczył.
Tarcza Wschód to przygotowany w MON i Sztabie Generalnym WP program zakładający budowę różnego typu umocnień, przeszkód terenowych i infrastruktury wojskowej na granicach Polski z Rosją i Białorusią - łącznie na odcinku ok. 800 km. W planach jest budowa także odpowiednich systemów rozpoznania i wykrywania zagrożeń, wysuniętych baz, węzłów logistycznych, magazynów czy rozmieszczenie systemów antydronowych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET