Tusk zabrał głos ws. ogromnego pożaru pod Warszawą. „Kierowane są kolejne siły"
Kierowane są kolejne siły, a najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i opanowanie sytuacji – napisał w czwartek na platformie X premier Donald Tusk. Ogień objął juz kilkadziesiąt hektarów lasu w powiecie wołomińskim. Podjęto decyzję o ewakuacji części mieszkańców.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podejmuje rząd w odpowiedzi na pożar w powiecie wołomińskim.
- Dlaczego mieszkańcy są proszeni o ograniczenie zużycia wody z sieci wodociągowej.
- Które siły i sprzęt są zaangażowane w akcję gaszenia lasu.
Międzyleś. Potężny pożar lasu, Donald Tusk reaguje
„Służby walczą z pożarem w powiecie wołomińskim. Jestem w stałym kontakcie z ministrem MSWiA i szefami służb – na miejscu działa już policyjny Black Hawk i Dromadery" – napisał w czwartek po godz. 21 premier Donald Tusk na platformie X. „Kierowane są kolejne siły, a najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i opanowanie sytuacji" – dodał. Trwa akcja gaszenia lasu w Międzylesiu w powiecie wołomińskim. Na miejscu pracuje 65 zastępów straży pożarnej.
Wpis opublikował również szef MSWiA. „Straż Pożarna walczy z kolejnym dużym pożarem lasu. Tym razem w powiecie wołomińskim. Na miejscu 75 pojazdów i ok. 400 strażaków PSP i OSP. Zadysponowano 4 moduły GFFF" – napisał Marcin Kierwiński. Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Powierzchnia pożaru nie jest oszacowana, a ten wciąż się rozwija. Stołeczna policja na X przekazała, że w związku z możliwością rozprzestrzeniania się pożaru policjanci przystąpili do ewakuacji osób z terenu działek letniskowych w miejscowości Ołdakowizna (pow. miński). Z kolei na stronie urzędu gminy Stanisławów pojawił się pilny apel do mieszkańców.
„W związku z rozprzestrzeniającym się pożarem lasu oraz koniecznością zapewnienia odpowiedniego ciśnienia wody dla jednostek Straży Pożarnej prowadzących akcję gaśniczą, zwracamy się z ogromną prośbą o natychmiastowe i maksymalne ograniczenie zużycia wody z sieci wodociągowej. Każda kropla ma teraz ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa nas wszystkich oraz ratowników walczących z żywiołem" – apeluje gmina. Dodano, że służby ratunkowe potrzebują pełnej wydajności hydrantów. Obniżenie ciśnienia w sieci może realnie zagrozić powodzeniu akcji gaśniczej.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET