`

Tusk zaśpiewał z rządem "Wśród nocnej ciszy". Nie wszystkim ministrom się to spodobało

2 min. czytania
24.12.2024 13:47
Obserwuj nas na Google

W Wigilię odbyło się posiedzenie rządu. Przed obradami Donald Tusk przemówił w towarzystwie swoich ministrów do dziennikarzy. Złożył Polakom życzenia, a następnie zaintonował kolędę. Reakcje wśród członków rządu były mieszane.

Rząd
fot. PAP/Paweł Supernak

Donald Tusk złożył życzenia świąteczne

We wtorek rząd zajmował się m.in. projektem noweli ustawy o czasowym przedłużeniu wsparcia w postaci rynku mocy dla źródeł energii elektrycznej, które nie spełniają norm emisji CO2 czy projektem noweli ustawy o znakach sił zbrojnych.

Przed posiedzeniem rządu Donald Tusk złożył świąteczne życzenia Polakom, aby "odnaleźli spokój i poczucie bezpieczeństwa przy stole wigilijnym ze swoimi najbliższymi". - W tych trudnych czasach o spokój czasami najtrudniej, ale z otwartymi sercami i nadzieją na bezpieczną, dobrą przyszłość na pewno łatwiej będzie nam wszystkim przejść przez te skomplikowane czasy - mówił premier.

Redakcja poleca

- W to wigilijne posiedzenie rządu będziemy działać na rzecz tego, co najważniejsze: na rzecz waszego bezpieczeństwa i spokoju. Jesteśmy po to, aby gwarantować Polsce i każdej polskiej rodzinie poczucie bezpieczeństwa i stałości - dodał szef rządu.

Tusk zaintonował kolędę. Rząd zaśpiewał "Wśród nocnej ciszy"

Donald Tusk zapewnił, że wszyscy będziemy pamiętali o tych, którzy "dbają o nasze bezpieczeństwo tam, gdzie najtrudniej: na granicach". - Kiedy będziemy łamali się opłatkiem, oni będą na wschodniej granicy ciągle pilnowali naszego bezpieczeństwa - mówił premier.

- Będziemy na pewno pamiętali o tych, którzy na dyżurach szpitalnych będą dbali o potrzebujących medycznej pomocy. O wszystkich, którzy na co dzień, a wypadnie i dzisiaj w Wigilię im pełnić służbę, o tych będziemy myśleć szczególnie ciepło - stwierdził.

Premier następnie zaproponował, aby Rada Ministrów zaśpiewała kolędę "Wśród nocnej ciszy". Był to zapewne nieprzypadkowy wybór, ponieważ Donald Tusk wykonał ją w 1996 roku w programie "Szansa na sukces", a nagranie to uwieczniające jest mu regularnie przypominane.

Pomysł wywołał jednak mieszane reakcje wśród ministrów. Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w trakcie rządowego kolędowania spuściła głowę, intonując jedynie wybrane wersy. Jak poradzili sobie członkowie rządu?

Źródło: Radio ZET/X - KPRM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET