Tysiące migrantów zostanie zawróconych do Polski? Obawy o ruch Berlina
Niemcy mogą odesłać do Polski nawet 40 tysięcy migrantów. Jak informuje portal Interia, na podstawie informacji ze źródeł związanych z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, nasz rząd obawia się, że Berlin może w pełni wykorzystać prawo o readmisji.
Niemcy mogą odesłać nam 40 tysięcy migrantów
Od kilku dni trwa w Polsce spór o nową politykę migracyjną, zaproponowaną przez Donalda Tuska. Warto przypomnieć, że premier poinformował we wtorek po południu o przyjęciu przez Radę Ministrów strategii migracyjnej. Podkreślił, że była to decyzja trudna, ale bardzo potrzebna i oczekiwana.
Nie obyło się jednak bez zgrzytów, bowiem czwórka ministrów Lewicy złożyła w tej sprawie zdanie odrębne. Szefowa klubu Anna Maria Żukowska w mediach społecznościowych napisała, że Tusk nie zgodził się na proponowane przez nich poprawki dot. m. in. wpisania przestrzegania konstytucji do strategii. Kością niezgody pozostawało zapowiadane przez premiera czasowe zawieszenie prawa do azylu.
Tymczasem, jak informuje portal Interia, ze źródeł związanych z Ministerstwem Spraw Zagranicznych płyną informacje, że rząd obawia się, iż do Polski może zostać odesłanych nawet 40 tysięcy migrantów. To wszystko na skutek procedury readmisji, wynikającej z dwustronnej umowy między Polską i Niemcami, a także z obowiązującego porozumienia dublińskiego.
Berlin uszczelnia granice. Migranci wrócą do Polski?
Jak już informowaliśmy, Niemcy wprowadziły tymczasowe kontrole na wszystkich granicach lądowych. Tym samym kontrole na granicy z Polską, które miały obowiązywać do 15 grudnia, zostaną przedłużone. Decyzja niemieckich władz ma na celu zwalczanie nieudokumentowanej migracji. Zmianie uległ też system kontroli wewnętrznej, mający na celu wykrywanie nielegalnych imigrantów przebywających już w tym kraju.
I z tego powodu część z nich odsyłanych jest do Polski. Dlaczego? Na podstawie porozumienia o readmisji osoby, które przekroczyły granicę Unii w Polsce, złożyły wniosek o azyl, a następnie, nie czekając na jego rozpatrzenie, wyjechały do Niemiec i przebywają tam nielegalnie, mogą zostać cofnięte do naszego kraju.
W takim wypadku to Polska odpowiada za rozpatrzenie ich wniosku. I choć może zostać rzecz jasna odrzucony, to do tego czasu nasz kraj ma obowiązek przyjąć te osoby i zapewnić im odpowiednie warunki bytowe. Według informacji Interii rządzący obawiają się, że Berlin może w pełni wykorzystać te warunki i w Polsce pojawi się około 40 tysięcy migrantów.
Źródło: Radio ZET/Interia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET