Tysiące wojskowych w Kielcach. "Te targi nie są o wojnie, one są o pokoju"
Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach gości ponad 800 wystawców z 35 krajów i stanowi trzecie co do wielkości targi zbrojeniowe w Europie. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia podkreśla, że targi w Kielcach, prezentujące najnowsze technologie militarne, mają na celu zapewnienie poczucia bezpieczeństwa i pokoju.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie państwa biorą udział w targach wojskowych w Kielcach.
- Co prezentują wystawcy na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego.
- Dlaczego Szymon Hołownia podkreślił znaczenie targów dla bezpieczeństwa.
- Jakie nowości sprzętowe zapowiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Wielkie wojskowe targi w Kielcach. Tysiące wojskowych z kilkudziesięciu krajów
W Kielcach rozpoczyna się Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego. To trzecie pod względem wielkości targi broni w Europie. Udział bierze w nich ponad 800 wystawców z 35 państw. Na miejscu jest też reporter Radia ZET Tomasz Kubat, z jego relacji dowiadujemy się, że do Kielc przyjechały tysiące wojskowych.
- Wojskowi z kilkudziesięciu krajów świata w galowych mundurach kręcą się między stoiskami ze wszystkim, co niezbędne jest na współczesnym polu walki - mówi. Na targach pokazywane są rozmaite sprzęty - od najmniejszych, kilkucentymetrowych dronów, po śmigłowce i ciężkie czołgi.
Targi militarne Kielce. Hołownia: Żeby ludzie czuli się bezpiecznie
Na otwarciu imprezy marszałek Sejmu Szymon Hołownia powiedział, że "te targi nie są o wojnie, one są o pokoju". - Po to, żeby ludzie czuli się bezpiecznie - dodał.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz mówił z kolei o tym, jak zmieni się sprzęt polskich żołnierzy. - Oprócz munduru i kamizelki kuloodpornej będzie też dron indywidualnego wyposażenia, uruchamiany przez żołnierza i mający go chronić - powiedział w Kielcach.
Jeszcze we wtorek po południu podpisana ma zostać umowa na tzw. radary pasywne. To sprzęt niezbędny do wykrywania nieprzyjacielskich dronów - choćby tych, wlatujących do naszego kraju ze wschodu. Kwota tego kontraktu to niemal 6 miliardów złotych. Już niebawem Polska ma też wysłać w kosmos pierwsze własne satelity wojskowe.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET