Urlop nad Bałtykiem droższy niż w Egipcie. Ceny nad polskim morzem straszą turystów
Morze Bałtyckie jest w ostatnich latach jednym z najchętniej odwiedzanych kierunków przez Polaków. Niestety wraz z popularnością w nadmorskich kurortach wzrosły również ceny. Eksperci z branży turystycznej wyliczają, że obecnie taniej można spędzić wczasy w Egipcie czy Tunezji, aniżeli w jednej z nadbałtyckich miejscowości.
- Wczasy nad polskim morzem od lat pozostają hitem wśród Polaków mimo stale rosnących cen
- Według ekspertów pobyt w Turcji czy Egipcie potrafi być bardziej opłacalny niż nad Bałtykiem
- Statystyki pokazują, że zagraniczna turystyka rozwija się szybciej od krajowej
Ceny nad Bałtykiem wyższe niż w egzotycznych kurortach
Mimo że Morze Bałtyckie jest coraz popularniejsze na wiosnę, to wciąż najwięcej turystów decyduje się na wyjazd nad Bałtyk w sezonie letnim. Wysokie temperatury pozwalają na kąpiele w morzu i błogi relaks na plaży. Niestety w ostatnich latach ceny w nadmorskich kurortach poszybowały do góry. Obecnie polskie morze nie stanowi już tańszej alternatywy dla wyjazdu za granicę. Okazuje się, że często wakacje all inclusive w jednym z egzotycznych krajów są tańsze niż pobyt w Kołobrzegu czy Ustroniu Morskim.
"Fakt" zapytał specjalistów z serwisu rezerwacyjnego Travelplanet.pl o ceny nad Bałtykiem w sezonie letnim. Wyniki mogły zaskoczyć turystów co roku odwiedzających polskie morze. "W serwisie Travelplanet.pl najtańsze oferty wypoczynku za granicą są bardzo konkurencyjne w porównaniu do propozycji urlopu w takim samym standardzie nad Bałtykiem" - informuje "Fakt". Porównywane ceny jasno pokazują, że pobyt w zagranicznych kurortach jest tańszy niż nad polskim morzem.
Za przykładowy tygodniowy pobyt w lipcu w czterogwiazdkowym hotelu all inclusive w Egipcie zapłacimy już od 1900 zł za osobę. Taki sam wypoczynek w Ustroniu Morskim to już koszt 2250 zł. Więcej nad Bałtykiem zapłacimy również za wczasy half board (oferujące tylko śniadanie i obiadokolację). Lipcowy pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu w takim wariancie w Turcji, Egipcie czy Tunezji zaczyna się już 2 400 zł od osoby za tydzień. Taka sama oferta w Kołobrzegu to koszt rzędu 2800 zł.
Jak oszczędzić nad Bałtykiem?
Drożyzna nie jest jednak koniecznością. Warto wiedzieć, że w okresie przed lub po sezonie, czyli w czerwcu i wrześniu, ceny nad Bałtykiem są nawet o 500-600 zł niższe niż w czasie wakacyjnym. Przykładowo za pobyt w czterogwiazdkowym hotelu all inclusive w Ustroniu Morskim w czerwcu trzeba zapłacić 1750 zł (500 zł mniej niż w lipcu). Warto jednak dodać, że zagraniczne kurorty również w tym czasie oferują bardzo atrakcyjne ceny. Średni koszt tygodniowego urlopu w hotelu w Turcji o tym samym standardzie w czerwcu to jedyne 1350 zł.
Niskie ceny w zagranicznych kurortach są spowodowane m.in. niższymi płacami dla personelu oraz większą konkurencją na rynku. Eksperci dodają, że na ten moment zagraniczna turystyka rozwija się lepiej od krajowej. "Dysproporcje cenowe na korzyść najtańszych zagranicznych kierunków (nawet bez uwzględniania dodatkowych kosztów dojazdu na wakacje w Polsce) i brak oferty all inclusive w najwyższym standardzie - a to ok. 1/3 rezerwacji w biurach podróży - tłumaczą dlaczego zagraniczna turystyka zorganizowana rośnie znacznie dynamiczniej niż ta krajowa" - wyjaśnia "Fakt".
Źródło: Radio ZET/ Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET