Uszkodzone linie energetyczne. Tysiące osób bez prądu na Podkarpaciu
W poniedziałek wiele rejonów Polski zmaga się z silnym wiatrem. Na Podkarpaciu uszkodzone zostały linie energetyczne. Bez prądu jest kilka tysięcy osób. Strażacy podjęli już dziesiątki interwencji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie ostrzeżenia wydał IMGW i gdzie obowiązują.
- Jakie straty spowodował silny wiatr na Podkarpaciu.
- Do kiedy obowiązują ostrzeżenia przed silnym wiatrem na Podkarpaciu.
Silny wiatr na Podkarpaciu. Pozrywane linie energetyczne
Ostrzeżenia przed silnym wiatrem IMGW wydał jeszcze w niedzielę. Żółte alerty obowiązują w niemal całym kraju. Na wybrzeżu od powiatu sławieńskiego do puckiego zostały podniesione do 2. stopnia. Z silnym wiatrem zmaga się także województwo podkarpackie, gdzie strażacy przeprowadzili już ponad 70 interwencji. Dotyczyły głównie usuwania powalonych gałęzi i konarów z dróg i chodników.
W niektórych przypadkach żywioł wyrządził duże szkody. Po godz. 13:00 uszkodzone zostały linie energetyczne. Bez prądu na Podkarpaciu jest około 3 tys. odbiorców. Najwięcej w okolicach Krosna, Stalowej Woli i Sanoka. Jak wynika z danych służb energetycznych, w regionie nie funkcjonuje 85 stacji transformatorowych.
Ostrzeżenia IMGW przed silnym wiatrem
Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Piotr Dziekan przekazał PAP, że wiatr lekko uszkodził również poszycie dachowe na jednym budynku mieszkalnym oraz trzech budynkach gospodarczych. Najwięcej interwencji strażacy przeprowadzili w powiecie lubaczowskim. W Oleszycach i Baszni Dolnej wiatr powalił drzewa na zaparkowane samochody - w obu przypadkach nikt nie ucierpiał.
W województwie podkarpackim w ośmiu powiatach w północnej i wschodniej części regionu obowiązują ostrzeżenia 1. stopnia przed silnym wiatrem. Alert obowiązuje do godziny 21 w Tarnobrzegu oraz powiatach: jarosławskim, leżajskim, lubaczowskim, niżańskim, przeworskim, stalowowolskim i tarnobrzeskim. Prognozowany jest wiatr o średniej prędkości od 35 km/h do 45 km/h, osiągający w porywach do 85 km/h.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET