Uzbrojeni sabotażyści na motocyklach. Na co przygotowują się polskie służby

3 min. czytania
03.11.2026 16:35
Obserwuj nas na Google

Grupy sabotażystów na motocyklach crossowych czy drony wypuszczone z terytorium Polski – to scenariusze prowokacji i sabotażu, które według ustaleń autorów podcastu „W związku ze śledztwem”, Mariusza Gierszewskiego z Radia ZET i Dominiki Długosz z „Newsweeka”, analizują polskie służby. Komenda Główna Policji utrzymuje pododdziały prewencji w gotowości do szybkiego działania. W dokumencie, do którego dotarliśmy, jest mowa o wyposażeniu policjantów między innymi w pistolety maszynowe i noktowizory. Po niepokojącym ruchu na granicy z Rosją w region skierowano dodatkowe siły, w tym wojsko i Straż Graniczną.

SG
fot. Michal Kosc / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęto w odpowiedzi na ruchy przy granicy z Rosją.
  • Które scenariusze potencjalnego sabotażu rozważają polskie służby.
  • Dlaczego wzmacniane są siły policyjne i wojskowe na granicy.
  • Jakie zagrożenia mogą wynikać z prowokacji z użyciem dronów.

Niepokojące ruchy na polsko-rosyjskiej granicy

Polskie służby od dłuższego czasu przygotowują się na możliwość aktów sabotażu lub prowokacji ze strony Rosji. W nocy z poniedziałku na wtorek na granicy polsko-rosyjskiej zaobserwowano niepokojący ruch. Premier Donald Tusk poinformował przed posiedzeniem rządu we wtorek, że Straż Graniczna zauważyła w rejonie granicy osoby poruszające się z latarkami. Na miejsce skierowano dodatkowe siły.Jak mówił premier, służbom udało się zapobiec próbom prowokacji na granicy z Rosją. – Musimy być dalej bardzo mocno skoncentrowani i zmobilizowani, żeby zapobiec ewentualnym dywersjom czy prowokacjom. Nie tylko na granicy, ale także wewnątrz kraju – podkreślił premier.

Ryzyko sabotażu na granicy?

Do informacji o tym, że służby specjalne przekazały wcześniej ostrzeżenie o wysokim ryzyku potencjalnego sabotażu w rejonie granicy, dotarli Mariusz Gierszewski z Radia ZET i Dominika Długosz z "Newsweeka".Według ich ustaleń wiceszef Komendy Głównej Policji polecił utrzymywać pododdziały prewencji w gotowości do szybkiego działania. W dokumencie, który widział Mariusz Gierszewski, znalazło się wyposażenie obejmujące między innymi pistolety maszynowe, kamizelki kuloodporne, sprzęt termowizyjny i noktowizyjny oraz pojazdy typu pickup.

Redakcja poleca

Jak wynika z informacji autorów „W związku ze śledztwem”, w województwie warmińsko-mazurskim wzmacniano siły policji, wojska i Straży Granicznej. W rejonie miały znaleźć się także jednostki specjalne i komandosi. Szczególnie chronione są obszary w pobliżu granicy, między innymi Puszcza Romincka zwana mazurską tajgą.

Służby rozważają trzy scenariusze

Według rozmówców dziennikarzy służby poważnie rozważają trzy scenariusze. Pierwszy zakłada wtargnięcie do Polski niewielkiej, dobrze wyszkolonej grupy przemieszczającej się na motocyklach crossowych. Ma być brany pod uwagę wariant wykorzystania ludzi mających doświadczenie bojowe, między innymi byłych najemników związanych wcześniej z Grupą Wagnera, rosyjską jednostką użytą w inwazji na Ukrainę.Taka grupa mogłaby po przekroczeniu granicy dokonywać podpaleń, atakować infrastrukturę krytyczną albo przygotować jeden większy akt sabotażu. Motocykle terenowe utrudniałyby namierzenie i zatrzymanie sprawców na słabo dostępnych obszarach przygranicznych.Drugi analizowany wariant byłby jeszcze bardziej niebezpieczny politycznie. Niewielka grupa miałaby przedostać się do Polski, a następnie wypuścić z naszego terytorium drony w kierunku Rosji lub Litwy. Miałoby to wyglądać jak atak przeprowadzony z Polski.Taka prowokacja mogłaby więc nie tylko wyrządzić szkody, ale przede wszystkim wciągnąć nas w poważny kryzys międzynarodowy.Trzeci z omawianych wariantów jest najbardziej sensacyjny. Miałby polegać na uwolnieniu siłą części więźniów przetrzymywanych w Estonii, a następnie wykorzystaniu ich w operacji mogącej prowadzić do przerzucenia ludzi przez region przesmyku suwalskiego do Polski.Więcej o scenariuszach, na które przygotowują się polskie służby, Mariusz Gierszewski i Dominika Długosz opowiedzą w nowym odcinku podcastu „W związku ze śledztwem" dziś o godz. 19 – na kanale YouTube Radia ZET.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET