`

Wałęsa uderza w Zełenskiego. „Prezydent Ukrainy ubliżył mi”

2 min. czytania
28.05.2026 21:52
Obserwuj nas na Google

Lech Wałęsa ostro skrytykował decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich imienia „Bohaterów UPA”. Były prezydent Polski stwierdził, że ukraiński przywódca ubliżył zarówno Polakom, jak i jemu osobiście.

Lech Wałęsa. Wołodymyr Zełenski
fot. LUDOVIC MARIN/AFP/East News, CHRISTINE OLSSON/TT/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką decyzję podjął prezydent Zełenski w sprawie nazwy jednostki wojskowej.
  • Dlaczego Lech Wałęsa skrytykował decyzję Wołodymyra Zełenskiego.
  • Jak Instytut Pamięci Narodowej ocenia upamiętnienie UPA przez Ukrainę.
  • Co mówi „Dekalog ukraińskiego nacjonalisty” o działaniach UPA.

Wałęsa reaguje na decyzję Zełenskiego

W wydanym w środę dekrecie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił, że nadał imię „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wyjaśnił, że uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.

Na decyzję tę zareagował były prezydent Lech Wałęsa. „Prezydent Ukrainy, wyróżniając bandytów z UPA, ubliżył mi i wszystkim pomordowanym naszym rodakom” - napisał Wałęsa w poście opublikowanym na Facebooku. Jak dodał, z tego powodu „zdjął flagę ukraińską z piersi”, nawiązując do przypinki flagi Ukrainy, którą nosił od czasu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji. „Prezydentowi Zełenskiemu odmawiam wsparcia!” - napisał były prezydent, dodając jednak, że „narodowi [ukraińskiemu] wciąż będzie pomagał w walce z sowietami”.

Ostra krytyka decyzji Zełenskiego

Decyzję tę skrytykował także Instytut Pamięci Narodowej. „Ukraińska Powstańcza Armia jest odpowiedzialna za ludobójstwo na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Budowanie przez władze Ukrainy kultu Ukraińskiej Powstańczej Armii musi budzić sprzeciw wszystkich, którzy pamiętają o działalności tej formacji” - podkreślono na portalu X Instytutu.

Jak zaznaczono, utworzona w 1942 r. UPA opierała się na ideowym fundamencie tzw. „Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty” z 1929 r., w którym znajduje się m.in. następujące stwierdzenie: „Nie zawahasz się dokonać największej zbrodni, jeśli wymaga tego dobro sprawy”. „To profetyczna zapowiedź ludobójstwa dokonanego na Polakach w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Zbrodnia Wołyńska była metodą budowy jednonarodowego państwa ukraińskiego, a więc pozbawionego zamieszkujących te ziemie mniejszości - głównie Polaków i Żydów” - czytamy w komunikacie IPN.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET