`

Walka o Wrzosowisko w Toruniu trwa. Mieszkańcy apelują do radnych o zmiany

4 min. czytania
05.03.2024 11:51
Obserwuj nas na Google

Torunianie walczą nadal o Park Naturalny Wrzosowisko na terenach leśnych i łąkowych. Rada Miasta ma w czwartek głosować nad uchwałą w sprawie utworzenia zespołu przyrodniczo-krajobrazowego, ale tylko na terenie leśnym. Rada Okręgu i eksperci apelują do radnych: "pokochaliście już las, pokochajcie i łąki".

Urząd Miasta Torunia
fot. Borys CZONKOW/East News (zdj. ilustr.)

Batalia o utworzenie na terenie tzw. Wrzosowiska zespołu przyrodniczo-krajobrazowego Park Naturalny Wrzosowisko trwa już od kilku lat. Mieszkańcy w styczniu 2022 r. zgłosili do Rady Miasta Torunia projekt inicjatywy uchwałodawczej w tej sprawie. Podpisało się pod nim blisko 700 osób. Projekt nie stanął jednak na sesji w terminie trzech miesięcy, który zakładają przepisy, a radni odrzucili go z powodów formalnych.

Przewodniczący Rady Miasta Marcin Czyżniewski mówił wtedy, że wnioskodawcy nie określili dokładnych granic ochrony zespołu przyrodniczo-krajobrazowego. Wskazywał także na fakt wnoszenia przez mieszkańców o wstrzymanie prac nad nowym planem zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru, co w jego ocenie nie jest przewidziane prawnie po rozpoczęciu procedury planistycznej.

Park Naturalny w Toruniu powstanie. "Mamy jednak małe «ale»"

Mieszkańcom nie udało się przekonać radnych. Przeciwko odrzuceniu uchwały z powodów formalnych zagłosowało 6 z 25 członków rady. 15 zdecydowało o odrzuceniu inicjatywy mieszkańców z powodów formalnych. Później Rada Miasta uchwaliła oprotestowany przez wielu mieszkańców plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. W nowej wersji zakłada on przeznaczenie ponad 2 ha terenów łąkowych pod inwestycje, a także stworzenie dróg dojazdowych i parkingów do pobliskich obiektów, w tym m.in. Szkoły Salezjańskiej.

Redakcja poleca

Teraz - w trakcie trwającej kampanii wyborczej - temat Parku Naturalnego Wrzosowisko powrócił. We wtorek sprawą ma się zająć jedna z komisji rady miasta, a w czwartek podczas sesji cała rada. - Jesteśmy na Wrzosowisku, gdzie mamy łąki i las. Wiele osób uważa to miejsce za najpiękniejszy zielony zakątek w Toruniu. Z zadowoleniem przyjęliśmy fakt, że dzięki naszym staraniom mogliśmy wpłynąć na świadomość ekologiczną władz miasta i radnych. W tym miejscu - zalesionym - ma powstać zespół przyrodniczo-krajobrazowy o naszej nazwie Park Naturalny Wrzosowisko. Mamy jednak małe "ale" - powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Łukasz Ruszkowski z Rady Okręgu Wrzosy i Jar.

Regina Strzemeska, również działająca w Radzie Okręgu oraz stowarzyszeniu Zielone Wrzosy, wyjaśniła, że teren, który miasto chce objąć ochroną jest jednak znacznie mniejszy od proponowanego przez mieszkańców, bo nie uwzględnia zupełnie łąk. Społecznicy zapowiedzieli jednoznacznie, że będą apelować do radnych o zmiany i przedłożą do czwartku stosowne poprawki do treści uchwały o powołaniu Parku Naturalnego Wrzosowisko. - Chodzi o miejsce, które nie będzie kolejną wyspą ciepła w mieście. Chodzi o miejsce, gdzie możemy się spotykać. Ta okolica jest cenna nie tylko przyrodniczo, ale również społecznie. Być może radni podążą za naszym myśleniem, bo Wrzosowisko to łąki i las - podkreśliła Strzemeska.

Droga zamiast łąki na Wrzosowisku? Społecznicy apelują do radnych

Przewodniczący Rady Okręgu Marcin Łowicki mówił, że właśnie te łąki miały być objęte również ekspertyzą przyrodniczą, do czego decyzją rady miasta nie doszło. W jego ocenie "można to w każdej chwili zmienić". - Apelujemy do naszych radnych: pokochaliście już las, oprócz lasu pokochajcie też łąki - dodał. Mieszkańcy Wrzosów podkreślali, że czekają na kolejny krok, bo o lesie wcześniej także słyszeli słowa o "ruskich samosiejkach". Wyrażali jednak przekonanie, że radni "tak chętnie pojawiający się obecnie na różnych banerach i plakatach w przestrzeni publicznej już w czwartek posłuchają realnego głosu mieszkańców".

- Najważniejszą, najbardziej interesującą częścią jest na Wrzosowisku to połączenie - przejście miedzy borem a murawą. Dalej są lekkie wydmy napiaskowe z bogatą florą porostów, mchów - mówił botanik z UMK dr Lucjan Rutkowski. To on jest autorem ekspertyzy, która wskazywała na gatunki chronione na terenie łąkowym, gdzie według planów ma powstać droga.

Mariusz Warachim z Fundacji Zielone Kujawy apelował, by nie dzielić tego kawałka na fragmenty, bo to "nie jest wycinanka". - Ludzie najlepiej wypoczywają w terenach otwartych. Warto przyprowadzać tu dzieci, spacerować, obserwować, jak ta przyroda będzie się zmieniać. Jesteśmy w trakcie bardzo intensywnych zmian klimatycznych. Miasta są miejscem, w którym ten intensywny kryzys klimatyczny będzie coraz mocniej odczuwalny. Takie miejsca to polisa na naszą przyszłość i jeszcze - być może - jakieś komfortowe życie w miastach - powiedział Warachim.

Miasto od lat argumentuje, że nowy plan pozwala na zabudowę tylko części terenu Wrzosowiska i stworzenie tam m.in. usług medycznych czy opiekuńczych. Protestujący mieszkańcy zgadzają się jedynie na usługi rekreacyjne. Sesja rady miasta już w czwartek. Projekt uchwały zakłada powołanie Parku Naturalnego Wrzosowisko na terenie leśnym o powierzchni ok. 5,32 ha. Teren, o który wnoszą mieszkańcy to ponad 9 hektarów. Na koniec konferencji mieszkańcy - jak mówili - "w geście dobrej woli" wkopali na terenie łąkowym sadzonkę dębu, któremu nadali imię "Michał". Miastem od 2002 roku rządzi prezydent Michał Zaleski.

Źródło: Radio ZET / PAP/Tomasz Więcławski

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET