15-latka wpadła pod samochód, krzyczała. Dramat na przejściu dla pieszych
Na rondzie Starzyńskiego w Warszawie, na przejściu dla pieszych, doszło do wypadku, w którym ucierpiała 15-latka. Na miejsce przyjechała policja i straż pożarna. Dziecko znalazło się pod samochodem.
Wypadek wydarzył się na rondzie Starzyńskiego na warszawskiej Pradze-Północ. Kierowca volkswagena potrącił 15-letnią dziewczynkę przechodzącą przez pasy. Nastolatka znalazła się pod samochodem.
Warszawa. Wypadek na rondzie Starzyńskiego. 15-latka pod autem
Dramat rozegrał się w niedzielę wieczorem. Ok. 19.30 15-latka przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych. Nagle uderzył w nią volkswagen. "Po potrąceniu upadła na jezdnię i wpadła pod pojazd. Świadkowie zdarzenia wezwali służby" - relacjonował na Facebooku Miejski Reporter. Dziewczynka miała krzyczeć "ja nie chcę umierać".
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Warszawy" na Facebooku
Teraz, w rozmowie z "Super Expressem", informację potwierdziła policja. Policjanci przyjechali na miejsce około godz. 20:10. Dramat rozegrał się przy skrzyżowaniu ulic Darwina i Starzyńskiego. - Na oznakowanym przejściu dla pieszych osobowy volkswagen potrącił 15-latkę - poinformowała "SE" kom. Paulina Onyszko z policji na Pradze-Północ.
Ranną 15-latkę spod auta wyciągnęli strażacy. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie wyjaśniła, że 15-latka znajdowała się pod samochodem. Trzeba było użyć rozpieracza ramieniowego, by podnieść pojazd do góry i wyciągnąć dziecko. Kierowca volkswagena był trzeźwy. Nastolatka trafiła do szpitala na ul. Niekłańskiej.
Źródło: Radio ZET/"Super Express"/Miejski Reporter
- Damian Gębal wyszedł z pracy i już nie wrócił. Błagalny apel ws. 34-latka
- Mężczyzna najprawdopodobniej spał. Doszło do tragedii
- Nie żyje 23-letni druh OSP. Jechał oddać krew. "Sam ratował życie innych"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET