`

Kierowca autobusu miejskiego miał ponad dwa promile alkoholu

1 min. czytania
31.08.2020 20:43
Obserwuj nas na Google

Kierowca autobusu miejskiego miał w organizmie miał ponad dwa promile alkoholu - informuje stołeczna policja. Wcześniej jedna z pasażerek uniemożliwiła mu dalszą jazdę, odbierając kierowcy kluczyki.

kierowca autobusu pijany
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK /East News

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 15 przy ul. Wąwozowej w Warszawie. Jedna z pasażerek autobusu linii 724 zaniepokoiła się zachowaniem kierowcy autobusu.

"Pasażerka zaniepokojona zachowaniem mężczyzny zgłosiła policji ten fakt. Podjęła również kroki wyprzedzające, polegające na uniemożliwieniu dalszej jazdy kierowcy" - powiedział w poniedziałek PAP rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak.

Warszawa. Kierowca autobusu miejskiego pijany. Miał ponad dwa promile

Nadkomisarz wskazał, że patrol policji, który przyjechał na miejsce, zatrzymał kierowcę autobusu.

Okazało się, że ma ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

- poinformował.

Wypadek autobusu. Kierowca był pod wpływem narkotyków. Oświadczenie przewoźnika

"Należy podkreślić jedną rzecz, że od kilku tygodni kontrolujemy wspólnie z Zarządem Transportu Miejskiego kierujących. Kontrolujemy ich przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa pasażerów. Jednak ta sytuacja pokazuje, że niestety nie brakuje osób nieodpowiedzialnych" - podkreślił, dodając, że w tym przypadku również możemy zauważyć "pozytyw". "Tym pozytywem jest reakcja ze strony jednej z pasażerek" - podał.

Wypadek autobusu w Warszawie. Kierowca z zarzutami. Był pod wpływem amfetaminy

"Cała sytuacja jest o tyle kuriozalna, że biorąc pod uwagę chociażby kontrole, które są prowadzone, ale również biorąc pod uwagę to jak reaguje społeczeństwo jest rzeczą trudną do wytłumaczenia, że w dalszym ciągu mogą pojawić się kierujący środkami komunikacji publicznej, którzy narażają nie tylko swoje bezpieczeństwo, ale także bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego" - dodał.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET