Matka wypadła z malutkim dzieckiem z 8. piętra. Tragiczne doniesienia

2 min. czytania
29.03.2023 16:41
Obserwuj nas na Google

Matka z niespełna rocznym dzieckiem wyskoczyła z okna na 8. piętrze budynku mieszkalnego na warszawskim Bemowie. W środę „Super Express” przekazał, że życia 42-letniej kobiety nie udało się uratować.

Warszawa. Matka wypadła z dzieckiem z okna
fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER, zdj. ilustracyjne

Do tragedii doszło w poniedziałek 27 marca w bloku przy ulicy Górczewskiej na warszawskim Bemowie. Jak relacjonował „Super Express”, kobieta wyskoczyła z malutkim dzieckiem wtulonym w siebie z ósmego piętra budynku.

- Kobieta wypadła z ostatniego piętra bloku. Zrobiła głęboki na kilkanaście centymetrów lej – informował reporter „SE”. Oboje przeżyli upadek - w stanie ciężkim zostali przetransportowani do szpitala.

Warszawa. Matka skoczyła z malutkim dzieckiem z 8. piętra

Z lecznicy dotarły jednak tragiczne doniesienia. Dziennik podał, że 42-letnia kobieta zmarła dzień po wypadku, we wtorek 28 marca. Jej niespełna roczna córeczka nadal walczy o życie.

Redakcja poleca

Maleństwo ocalało przez to, że wraz z matką spadło na wąski pas zieleni przy bloku. Nagranie Miejskiego Reportera na Facebooku z miejsca tragedii pokazało, że oboje upadli zaledwie kilkanaście centymetrów od betonowego chodnika.

Prokuratura ze stolicy poinformowała "SE", że we wtorek 28 marca ruszyło postępowanie w tej sprawie. - Zostało wszczęte śledztwo o usiłowanie zabójstwa – przekazała prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Śledczy nie ujawnili bardziej szczegółowych informacji o tej tragedii.

Gdzie szukać pomocy?

Osoby w kryzysie psychicznym lub borykające się z myślami samobójczymi mogą zadzwonić na bezpłatny telefon Centrum Wsparcia - 800 70 2222, który jest czynny przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, również w święta. Pomoc można znaleźć także na stronie internetowej 

.

RadioZET.pl/Se.pl/Miejski Reporter - Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET