Nagły wybuch i panika w warszawskim autobusie. Jedna osoba trafiła do szpitala
Wybuch płynu chłodniczego wywołał panikę wśród pasażerów warszawskiego autobusu. Jedna osoba została poturbowana i z obrażeniami ciała trafiła do szpitala – podaje ''Interia''.
Do zdarzenia doszło we wtorkowy poranek w autobusie znajdującym się na skrzyżowaniu ulic Górczewskiej i Płockiej na warszawskiej Woli. Służby otrzymały informację o wystrzale płynu chłodniczego do wnętrza pojazdu.
Warszawa. Nagły wystrzał i panika w autobusie
W autobusie wybuchła panika – ludzie masowo rzucili się w kierunku drzwi. Wtedy została poturbowana jedna osoba, która z obrażeniami trafiła do szpitala. Straż Pożarna w Warszawie przekazała w rozmowie z ''Interią'', że awaria układu chłodniczego nie stanowiła zagrożenia dla pasażerów i pozostałych uczestników ruchu drogowego.
– Ustalamy przebieg zdarzenia i okoliczności wystąpienia usterki. Pomogą w tym m.in. nagrania z monitoringu, w który autobus był wyposażony. Na razie jednak nie jesteśmy w stanie podać przyczyny awarii – powiedziała Joanna Parzniewska, rzeczniczka prasowa spółki Arriva. Jak dodała, pojazd był regularnie kontrolowany pod względem technicznym.
RadioZET.pl/Interia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET