Pasażer na gapę ukrył się w walizce. Polka przywiozła z wakacji gekona
Mieszkanka Warszawy po powrocie z wakacji znalazła w walizce gekona. Zwierzę nie było ranne - poinformowała we wtorek stołeczna straż miejska. Gekon trafił do Centrum CITES warszawskiego zoo.
Mieszkanka warszawskiego Mokotowa po powrocie z wakacji znalazła w walizce nietypowego gościa. "Jakież było wielkie zdziwienie jednej z mieszkanek Mokotowa, gdy zauważyła w swoich rzeczach wpatrujące się w nią… oczy" - poinformowała stołeczna Straż Miejska.
"Lekko oszołomiona właścicielka podróżnej torby szybko zorientowała się, że należą do żywej jaszczurki" - dodano w komunikacie.
Nietypowe znalezisko w walizce. Przywiozła z wakacji gekona
Kobieta natychmiast zadzwoniła na numer alarmowy straży miejskiej.
"Funkcjonariuszka i funkcjonariusz z Ekopatrolu po przybyciu na miejsce stwierdzili, że jest to mały gekon. Nie miał widocznych ran, był tylko osłabiony niezbyt komfortową podróżą" - przekazano na stronie służb.
Gekon został odłowiony i przewieziony do Centrum CITES warszawskiego zoo, gdzie pod fachowym okiem specjalistów szybko dojdzie do siebie.
RadioZET.pl/ PAP autorka: Natalia Kamińska/Straż Miejska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET