Warszawa. Ogień w słynnym apartamentowcu przy Złotej 44. Konieczna była ewakuacja
W słynnym warszawskim apartamentowcu przy ul. Złotej 44 doszło do pożaru. Ogień pojawił się na 8. piętrze w saunie w strefie relaksu wieżowca. Ok. 30 osób ewakuowało się z budynku - informują służby w rozmowie z portalem RadioZET.pl.
Pożar na Złotej 44
We wtorek rano warszawska straż pożarna otrzymała zgłoszenie o ogniu, który pojawił się na 8. piętrze w jednej z saun w apartamentowcu przy ul. Złotej 44. Doszło tam do zwarcia instalacji elektrycznej. Włączył się system alarmowy i ok. 30 osób samodzielnie ewakuowało się z budynku. Na miejscu pojawiły się cztery zastępy straży pożarnej. Służby weszły do apartamentowca i ugasiły małe zarzewie ognia.
Szczegółowy przebieg akcji opisuje w rozmowie z portalem RadioZET.pl mł. bryg. Artur Kamiński z warszawskiej straży pożarnej: - O godzinie 8 rano dostaliśmy zgłoszenie, że pali się sauna w strefie rekreacyjnej w apartamentowcu przy ul. Złotej 44. Udaliśmy się na miejsce. W strefie podsufitowej zlokalizowaliśmy ogień. Podaliśmy jeden prąd gaśniczy, rozebraliśmy część sufitu i sprawdziliśmy miejsce kamerami termowizyjnymi. System alarmowy zadziałał prawidłowo i ok. 30 osób ewakuowało się z budynku samemu. Nie musieliśmy kontynuować ewakuacji. W zdarzeniu nie było poszkodowanych.
Cała akcja trwała blisko godzinę. Strażacy przewietrzyli także pomieszczenia. Złota 44 to najwyższy budynek mieszkalny w Polsce. Jest luksusowym apartamentowcem o wysokości 192 metrów. Apartamenty mieszczą się na piętrach 9–52. Ich średnia wielkość to 120 mkw. Zaprojektował go sławy amerykański architekt urodzony w Łodzi Daniel Libeskind.
Zdarzenie skomentował także zarząd wspólnoty Złota 44. "Do zdarzenia doszło w godzinach porannych w kompleksie SPA. Systemy pożarowe zadziałały prawidłowo. Służby budynkowe (administracja, serwis techniczny i strażak) podjęły natychmiastową interwencję. Ze względów proceduralnych konieczne było wezwanie Państwowej Straży Pożarnej. Osoby przebywające na terenie kompleksu SPA zostały w bezpieczny wyprowadzone z 8 Piętra. Sytuacja została opanowana i nikomu z mieszkańców nie zagraża niebezpieczeństwo" - podano w przesłanym komunikacie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET