Czterolatek uwięziony na szczycie Pałacu Kultury i Nauki. Interweniowali strażacy
Czterolatek utknął na szczycie Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Dziecko zaklinowało się między barierkami. Aby uwolnić chłopca, konieczna była akcja strażaków.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
W Warszawie doszło do niecodziennej interwencji strażaków. Czterolatek najadł się strachu po tym, jak włożył głowę między betonowe filary. Jak poinformowała Państwowa Straż Pożarna, nietypowe zgłoszenie otrzymano w niedzielę, 1 sierpnia o godzinie 18.23.
Warszawa. Dziecko utknęło na 30. piętrze Pałacu Kultury. Akcja strażaków
Czterolatek przebywał na tarasie widokowym Pałacu Kultury i Nauki, na 30. piętrze budynku. Podczas oglądania miasta z lotu ptaka w pewnym momencie główka dziecka zaklinowała się między betonowymi filarami balustrady. Chłopiec nie mógł jej wyciągnąć, na nic zdała się też pomoc rodziców.
O wsparcie poproszono strażaków. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. "Działania zastępu PSP polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ciągłym wsparciu psychicznym dziecka. Betonowe słupki oraz główkę dziecka posmarowano olejem roślinnym, następnie odpowiednio ułożono główkę dziecka i udało się ją uwolnić" - relacjonował mł. ogn. Krupka Marcin z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Dziecko natychmiast zostało przekazane w ręce mamy. Czterolatek czuł się na tyle dobrze, że nie wymagał pomocy medycznej. Wydarzenie na pewno zapamięta na długo. Od strażaków dostał maskotkę "misia ratownika”.