Obserwuj w Google News

Tajemnicza śmierć 36-latka. Zwłoki leżały w zaparkowanym samochodzie

1 min. czytania
22.11.2023 06:02
Zareaguj Reakcja

Gdy zespół ratowników dotarł na parking przy al. KEN na warszawskim Ursynowie, było już za późno. Lekarze mogli jedynie stwierdzić zgon 36-latka, którego wcześniej zauważono nieprzytomnego na tylnym siedzeniu swojego samochodu. Sprawę bada prokuratura.

Warszawa. Nie żyje 36-latek
fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER

Na jednym z parkingów na warszawskim Ursynowie dokonano tragicznego odkrycia. Jak podaje portal haloursynow.pl w niedzielę około godziny 21:30 w al. KEN znaleziono nieprzytomnego mężczyznę. Miał znajdować się na tylnym siedzeniu swojego zaparkowanego samochodu. 

Warszawa. 36-latek leżał martwy w samochodzie

Na miejscu pojawili się strażacy, którzy wybijając szybę w pojeździe dostali się do mężczyzny. Rozpoczęła się próba ratowania jego życia, było na to już jednak za późno. - Lekarz orzekł, że 36-letni mężczyzna zmarł z przyczyn naturalnych - powiedziała podkom. Ewa Kołdys z warszawskiej policji. 

Redakcja poleca

Z portalu haloursynow.pl dowiadujemy się, że 36-latek miał rozpocząć urlop. Jego samochód, a następnie jego samego zauważył ktoś z jego firmy. - To właśnie ta osoba wezwała na miejsce służby - powiedziała podkom. Kołdys. 

Sprawę bada teraz ursynowska prokuratura. Wstępnie wykluczony jest udział osób trzecich. Śledczy sprawdzą, czy mężczyzna był pod wpływem środków odurzających. Dokładne przyczyny i okoliczności śmierci mężczyzny wykaże dochodzenie.

Źródło: Radio ZET/haloursynow.pl

Nie przegap