Obserwuj w Google News

Mężczyzna leżał w kałuży własnej krwi. Policja nie komentuje

1 min. czytania
08.12.2023 21:08
Zareaguj Reakcja

Nieprzytomnego mężczyznę leżącego w kałuży własnej krwi znaleźli w piątek świadkowie, którzy przechodzili w okolicy Dworca Gdańskiego w Warszawie. Wiadomo, że ranny został przewieziony do szpitala w stanie krytycznym. Policja nie komentuje sprawy. 

Warszawa. Leżał w kałuży krwii
fot. Andrzej Zbraniecki/East News

Prawdziwie przerażające sceny rozegrały się w piątek 8 grudnia w Warszawie. Jak donosi "Super Express" na ul. Słomińskiego w bezpośrednim pobliżu Dworca Gdańskiego piesi zauważyli leżącego na ziemi mężczyznę. 

Warszawa. Mężczyzna leżał na ulicy w kałuży własnej krwi

Gdy tylko świadkowie podeszli bliżej, zobaczyli, że mężczyzna leży w kałuży własnej krwi. Na miejsce natychmiast wezwano karetkę pogotowia i policję. "Funkcjonariusze pracują. Odgrodzili teren przystanku autobusowego na wiadukcie przy ul. Mickiewicza. Jeden pas ruchu wzdłuż ul. Słomińskiego również został zablokowany. Ranny mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Był w stanie krytycznym" - pisze tabloid. 

Redakcja poleca

Stołeczna policja, na którą powołuje się "Super Express" odmawia komentarza w tej sprawie. Jak tłumaczył Bartłomiej Śniadała z zespołu prasowego stołecznej policji "z uwagi na charakter zdarzenia nie komentujemy sprawy". Dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśnią teraz mundurowi. 

Źródło: Radio ZET/"Super Express"

Nie przegap