Warszawscy radni buntują się przeciwko Trzaskowskiemu. Prezydencki projekt może upaść
Rafał Trzaskowski złożył projekt, który zakłada zakaz sprzedaży alkoholu w Warszawie w godzinach od 23 do 6 rano. Nie jest jednak jasne, czy nowe przepisy wejdą w życie. Przeciwko opowiadają się radni KO, którzy stanowią samodzielną większość w warszawskiej radzie miejskiej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są założenia projektu nocnej prohibicji w Warszawie.
- Dlaczego radni Koalicji Obywatelskiej sprzeciwiają się projektowi.
- Które dzielnice Warszawy wyraziły negatywną opinię o projekcie.
- Co zadecyduje o przyszłości projektu nocnej prohibicji.
Nocna prohibicja w Warszawie. Co dalej z projektem Trzaskowskiego?
Temat nocnej prohibicji w Warszawie budzi sporo politycznych emocji, a przyszłość projektu pozostaje niepewna. Radni Koalicji Obywatelskiej buntują się przeciwko projektowi zaproponowanemu przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego.
Jeszcze w czwartek 18 września warszawscy radni będą głosować nad wprowadzeniem nocnego zakazu sprzedaży alkoholu. I choć projekt uchwały w tej sprawie złożył sam prezydent Rafał Trzaskowski, to wiele sugeruje, że nie zyska poparcia radnych - nawet tych z własnego ugrupowania.
Radni KO nie popierają projektu Rafała Trzaskowskiego
Negatywną opinię na temat projektu Rafała Trzaskowskiego wyraziło aż 14 z 18 dzielnic Warszawy - w większości z nich władze sprawuje Koalicja Obywatelska. Najpewniej nie poprą go też miejscy radni z ramienia KO. - Mamy za sobą komisję rozwoju gospodarczego, na której radni z KO głosowali przeciwko - mówi Radiu ZET radna Miasto Jest Nasze Melania Łuczak.
Projekt złożony przez Rafała Trzaskowskie zakłada zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych między 23 a 6 rano. Stanowisko radnych Koalicji Obywatelskiej jest w tej sprawie kluczowe, ponieważ stanowią oni samodzielną większość w radzie miasta.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET