Strażnicy weszli do Puszczy Słupeckiej i oniemieli. "Działanie z premedytacją"

2 min. czytania
21.03.2025 13:23
Obserwuj nas na Google

Strażnicy Leśni z Nadleśnictwa Drewnica odkryli nielegalną przeprawę mostową przez rzekę Czarną, przepływającą przez rezerwat Puszczy Słupeckiej. "Sprawca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności" - przekazują Lasy Państwowe.

nielegalny most w Puszczy Słupeckiej
fot. Straż Leśna Nadleśnictwa Drewnica

 

Nielegalna przeprawa mostowa w Puszczy Słupeckiej

Strażnicy Leśni z Nadleśnictwa Drewnica odkryli nielegalny most na rzece Czarnej w rezerwacie Puszcza Słupecka (woj. mazowieckie). Konstrukcja powstała z pni drzew i złomów. "Charakter budowli oraz sposób jej wykonania jednoznacznie świadczą o starannym i z premedytacją zaplanowanym działaniu na tym cennym obszarze chronionym" - informują Lasy Państwowe.

fragment pnia, który został wykorzystany do budowy nielegalnego mostu
Fot. Straż Leśna Nadleśnictwa Drewnica
fragment pnia, który został wykorzystany do budowy nielegalnego mostu

Przedstawiciele służb leśnych natychmiast podjęli działania i już następnego dnia ustalili sprawcę nielegalnej działalności. Ślady użycia piły łańcuchowej na drzewach oraz przygotowane wałki drewna jednoznacznie dowodzą zorganizowanego charakteru tego procederu. "Na miejscu wykonano dokumentację fotograficzną, która została dołączona do raportu i przekazana odpowiednim organom w celu dalszego postępowania" - czytamy.

Redakcja poleca

Kary za niszczenie przyrody

Nie wiadomo, w jakim celu powstała nielegalna konstrukcja. Sprawca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Zgodnie z art. 181 Kodeksu Karnego za zniszczenie przyrody grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności nawet do 5 lat. Zawiadomienie o przestępstwie skierowano do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i na policję.

Rezerwat Puszcza Słupecka, utworzony w 1993 roku, leży w gminie Nieporęt, w powiecie Legionowo. Zajmuje 160,56 ha i jego celem jest ochrona zagrożonych wyginięciem gatunków roślin, takich jak m.in. wawrzynek wilczełyko. "Tego rodzaju tereny wymagają szczególnej ochrony i nadzoru, ponieważ nieprzemyślane działania mogą negatywnie wpływać na zachowanie naturalnego charakteru rezerwatu" - podsumowują leśnicy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET