Wiadomo, co dalej ze śledztwem ws. wejścia do TK. Żurek ujawnił listę osób

2 min. czytania
05.11.2026 12:16
Obserwuj nas na Google

Prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał, że pracownicy z Kancelarii Prezydenta powinni udostępnić prokuraturze nagrania ws. zajść w Trybunale Konstytucyjnym. Ujawnił też, kogo ma dotyczyć śledztwo ws. wejścia do siedziby TK.

Waldemar Żurek/Protesty przed TK
fot. Jacek Szydlowski / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęła prokuratura w sprawie nagrań sprzed TK.
  • Dlaczego identyfikacja osób z nagrań jest kluczowa dla śledztwa.
  • Których osób dotyczy obecne śledztwo ws. napaści na sędziów TK.

Waldemar Żurek o nagraniach sprzed siedziby Trybunału Konstytucyjnego

Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek został zapytany w czwartek przez dziennikarzy w Sejmie, czy prokuratura wystąpi o nagrania pracowników Kancelarii Prezydenta, którzy „rejestrowali wejście do Trybunału” z sobotniej nocy. - Wiem, że prokuratura już podjęła jakieś działania, zabezpiecza chyba monitoring w pierwszej kolejności – mówił.

Dodał, że jest lista kilku osób, które „wdarły się do Trybunału i były tam w sposób nielegalny”, utrwalały ten fakt, później puszczały fragmenty w mediach. - Nie chcę mówić za prokuratorów, ale to jest logika taka, że rzeczywiście te osoby powinny udostępnić prokuraturze te materiały – stwierdził.

Dopytywany, kogo będzie dotyczyło śledztwo, odpowiedział, że wszystkich, którzy nie są chronieni immunitetem. - Widzieliśmy tam pana Bartosza Grodeckiego, pana Boguckiego, widzieliśmy tam tak zwanego „Snusowego” - mówił. - Młody człowiek, który próbował właściwe uzyskać klucze do różnych pokoi w Trybunale - podkreślił Żurek. Dziennikarka doprecyzowała, że „snusowy” to Jakub Nadstawny, asystent prezydenta.

Redakcja poleca

Jak dodał szef MS, lista osób jest „dość długa”, jednak to prokuratura na podstawie m.in. monitoringu powinna identyfikować poszczególne osoby. Zauważył, że część z obecnych wówczas w siedzibie TK sędziów również dysponowała nagraniami z tamtej nocy. - Dajmy czas działać prokuraturze – podkreślił minister sprawiedliwości.

Śledztwo ws. napaści na sędziów TK

W ten wtorek rzecznik prasowa PG prok. Anna Adamiak poinformowała o „ śledztwie w sprawie czynnej napaści na sędziów Trybunału Konstytucyjnego Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza”. Jak wskazała, wedle wstępnych ustaleń „kilka osób, działając wspólnie i w porozumieniu, naparło z impetem na sędziów Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza, a następnie siłą odepchnęło ich od wejścia do budynku Trybunału, naruszając ich nietykalność cielesną”.

Potem osoby te – podała rzeczniczka prasowa PG – „wdarły się do wnętrza budynku z zamiarem wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe” Trybunału.
W środę Żurek mówił w Programie Trzecim Polskiego Radia, że śledztwo to jest prowadzone w kierunku osób, które w nieuprawniony sposób uczestniczyły w „nocnym najściu” na TK.

Źródło: Radio ZET/PAP