Wiadomo, dlaczego nadzy Etiopczycy biegali ulicami Lubina. Policja wydała komunikat

2 min. czytania
02.07.2025 11:28
Obserwuj nas na Google

Centralne Biuro Śledcze Policji rozbiło gang porywaczy migrantów dla okupu. To oni mieli uprowadzić obywateli Etiopii, których nagich i ze śladami krępowania taśmą klejącą znaleźli mieszkańcy Lubina na Dolnym Śląsku w połowie czerwca. To wtedy śledczy wpadli na trop porywaczy.

CBŚP
fot. CBŚP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile osób zatrzymano w związku z porwaniami migrantów. 
  • W jaki sposób działali sprawcy. 
  • Jaką decyzję podjął w ich sprawie sąd.

CBŚP rozbiło gang porywaczy migrantów

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji z Gorzowa Wielkopolskiego, działając pod nadzorem 1 Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, rozpracowali międzynarodową grupę przestępczą, odpowiedzialną za brutalne porwania cudzoziemców na terenie Polski i Łotwy. Przypomnijmy, że niepokojące informacje o uprowadzeniu dwóch obywateli Etiopii przekazano w połowie czerwca za pośrednictwem kanału Interpolu przez Biuro Międzynarodowej Współpracy  Policji. Zgłoszenia wpłynęły również z Komendy Powiatowej Policji w Hajnówce i Komisariatu Policji II w Zielonej Górze. Z treści korespondencji, napisanej po angielsku, wynikało, że na terenie Polski przetrzymywane są osoby porwane przez gang domagający się okupu.

"Sprawcy grozili, że jeśli żądania nie zostaną spełnione, ofiary zostaną zamordowane, a ich organy sprzedane. Do wiadomości dołączono zdjęcia nagich, skrępowanych mężczyzn oraz zrzuty ekranu rozmów prowadzonych w języku rosyjskim z żądaniem okupu w kryptowalutach" - poinformowało CBŚP. Według relacji zgłaszających porywacze użyli siły i gróźb z użyciem broni. Ofiarom odebrano  pieniądze i telefony, kazali się rozebrać, a następnie skrępowali ich i przewozili w bagażniku. Rodzina jednego z porwanych została poinformowana o konieczności zapłaty okupu.14 czerwca nad ranem, w rejonie Lubina, uprowadzeni wykorzystali moment nieuwagi porywaczy i uciekli. Zauważył ich przypadkowy świadek, po czym wezwał policję i pogotowie. Po udzieleniu pomocy przekazano ich Straży Granicznej.

Policja ustaliła, kim są porywacze

Funkcjonariusze CBŚP szybko ustalili, kto może być odpowiedzialny za uprowadzenie. Zanim jednak doszło do ich zatrzymania, podejrzewani opuścili Polskę i udali się na Litwę. Służby ustalili, że 24 czerwca te same osoby mogą być zamieszane w kolejne przestępstwo – uprowadzenie trzech obywateli Mali na terenie Łotwy. "Mężczyźni zostali skrępowani i zamknięci w bagażniku. Jedną z ofiar przywiązano do drzewa i brutalnie pobito drewnianą pałką. Film z tortur został przesłany rodzinie z żądaniem okupu" - poinformowało CBŚP. Pod koniec czerwca służby zatrzymały 4 osoby. 

Redakcja poleca

"Zatrzymanych doprowadzono do Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, gdzie usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, uprowadzeń dla okupu oraz organizowania nielegalnego przekraczania granicy RP" - czytamy w komunikacie policji. Sąd Rejonowy w Zielonej Górze zastosował wobec trzech podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Źródło: Radio ZET/CBŚP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET