Wiadomo, skąd były ciężarówki, które pędziły pod prąd na S1. Policja ujawnia
Dzięki nagraniom z miejskiego monitoringu policjanci ustalili numery rejestracyjne ciężarówek, które pędziły pod prąd drogą ekspresową S1 w okolicach Żywca. Jak dowiedział się reporter Radia ZET Szymon Kastelik, ciężarówki zostały zarejestrowane w Turcji.
Niebezpiecznie na S1 pod Żywcem. Ciężarówki pędziły pod prąd
27 października w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać jak dwa samochody ciężarowe pędzą pod prąd drogą ekspresową S1 na odcinku Węgierska Górka - Bielsko biała. Wiadomo, że do niebezpiecznej sytuacji doszło 26 października około godziny 22:00. Na szczęście obyło się bez wypadku - czołowe zderzenie z prawidłowo jadącym pojazdem skończyłoby się najpewniej tragicznie. Całe zajście było jednak skrajnie niebezpieczne. Na filmie w mediach społecznościowych widać, jak kierowcy unikają uderzenia w ciężarówki.
Krótko po tym, jak nagranie zyskało rozgłos w mediach, śląska policja poinformowała, że szuka kierowców ciężarówek. - Żywieccy policjanci apelują do kierowców, którzy w sobotni wieczór podróżowali tym odcinkiem, o zgłaszanie się z informacjami mogącymi pomóc policji w identyfikacji pojazdów, co pozwoli mundurowym ukarać kierowców - powiedział wówczas asp. sztab. Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji.
Policjanci znają już tablice rejestracyjne ciężarówek
Reporter Radia ZET Szymon Kastelik dowiedział się, że policja ma już pierwsze tropy w sprawie szaleńczej jazdy ciężarówek na S1. Jak informuje, do tej pory nie udało się ustalić kierowców, ale wszystko sugeruje, że są to pracownicy zagranicznej firmy transportowej. - Z monitoringu miejskiego odczytaliśmy tureckie numery rejestracyjne - mówi Radiu ZET mł. asp. Jolanta Fydel z żywieckiej policji.
- Ustalamy gdzie mogą być kierowcy, w jakiej firmie pracują. Ewentualnie później będziemy kierować odpowiednie pisma do ambasady. Zobaczymy, co nam się uda ustalić - dodała. Policjanci przypuszczają również, że kierowcy odpowiedzialni za szaleńczą i niebezpieczną jazdę, wykonują stałe trasy do Polski. Dlatego dane ich pojazdów zostały przekazane patrolom drogówki.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET