Więcej znaczy lepiej? Przyjrzeli się zabawie dzieci. „Obserwujemy wyraźny trend”
Dzieci współcześnie żyją w świecie, w którym mają pełen dostęp do możliwości, bodźców i zabawek. Przez nadmiar tych ostatnich najmłodsi bawią się krócej i mniej intensywnie. Rzadziej wchodzą też w angażujące doświadczenia. Zamiast skupić się na jednej aktywności, szybko przechodzą do kolejnych. Nowe wyzwania dla rodziców przedstawia najnowszy raport „Dzieciństwo bez baterii. Melissa & Doug 2026”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego nadmiar zabawek może rozpraszać dzieci.
- Co wpływa na długość zaangażowania dzieci w różne zabawy.
- Jakie cechy zabawek wspierają kreatywność i rozwój dziecka.
- Dlaczego zabawa nie jest tylko rozrywką, ale narzędziem rozwoju.
Postrzeganie zabawek przez współczesne dzieci
Według raportu „Dzieciństwo bez baterii. Melissa & Doug 2026” współcześnie żyjące dzieci mają więcej zabawek od jakiegokolwiek wcześniejszego pokolenia. Aż 62 proc. z zapytanych rodziców uważa, że jest ich za dużo, a 61 proc. z nich sądzi, że dzieci nie bawią się większością posiadanych rzeczy. Ich nadmiar powoduje, że zamiast wspierania zabawy, rozpraszają ją. Zdaniem 58 proc. ankietowanych, zbyt duża liczba zabawek utrudnia koncentrację najmłodszych. Dzieci rzadziej skupiają się na jednej aktywności i zmieniają je częściej, w poszukiwaniu kolejnych bodźców. Ogranicza to możliwość wejścia w stan głębokiego zaangażowania.
O szczegóły tego badania zapytaliśmy dyrektor ds. marketingu na Europę Środkową i Wschodnią, Bałkany oraz Turcję w firmie Spin Master. „Ostatnio obserwujemy bardzo wyraźny trend - dzieci najdłużej angażują się w zabawę, która daje im swobodę działania. Średnio aż 34 minuty poświęcają aktywnościom fizycznym, 32 minuty zabawie z innymi dziećmi, a 29 minut budowaniu i konstruowaniu. Dla porównania, zabawki elektroniczne przyciągają ich uwagę jedynie na około 18 minut" - przekazała portalowi RadioZET.pl Katarzyna Gębicka.
Zdaniem Gębickiej wnioski, które można wyciągnąć z raportu są takie, że dzisiaj nie chodzi o ilość, a o jakość doświadczeń, które oferuje dana zabawka. Co drugi badany rodzic przyznał, że traktuje zabawkę jako realne wsparcie rozwoju dziecka. Dla trzech piątych ankietowanych ważny jest wpływ na kreatywność, wyobraźnię i koncentracje dziecka. Według Katarzyny Gębickiej rodzice zauważają, że warto wybierać zabawki, w których nie jest narzucony gotowy scenariusz. Taki przedmiot powinien dawać dziecku przestrzeń do samodzielnego działania i być do wykorzystania na wiele sposobów. Takie działania najlepiej wspierają rozwój kreatywności, koncentracji, samodzielności i kompetencji społecznych.
Kreatywny wpływ zabawek na najmłodszych
W raporcie „Dzieciństwo bez baterii. Melissa & Doug 2026” wskazano wyraźną zmianę w tym, w jaki sposób myślą rodzice o zabawie. Nie ma być ona już wyłącznie „wypełniaczem czasu”, a kluczowym elementem rozwoju dziecka. Dla rodziców zapytanych w badaniu zabawa powinna wspierać przede wszystkim: logiczne myślenie (51 proc. ankietowanych), kreatywność (46 proc.), samodzielność (46 proc.) oraz cierpliwość i wytrwałość (45 proc.). Wyniki te pokazują, że zabawa jest coraz częściej postrzegana w formie przestrzeni budowania kompetencji przyszłości. Nie jest tylko rozrywką, ale realnym narzędzie rozwoju.
„Najważniejsze w zabawie nie jest to, co robi dziecko, ale jak bardzo może to zrobić po swojemu. Zabawka powinna być impulsem, a nie instrukcją” - podkreśliła cytowana w raporcie Katarzyna Augustyniak, psycholożka dziecięca, mama oraz autorka wartościowych treści edukacyjnych dla rodziców i dzieci w mediach społecznościowych. To te warunki pozwalają na rozwój koncentracji, wytrwałości i zdolności do rozwiązywania problemów.
We wnioskach badania wskazano także kluczowe znaczenie relacji w codziennej zabawie. Czynności, które budują więzi i najbardziej angażują, zdaniem rodziców to: zabawa na świeżym powietrzu (taką odpowiedź wskazało 42 proc. rodziców). Na drugim biegunie są m.in. oglądanie treści wideo (9 proc.) i gry elektroniczne (tylko 7 proc.). Badanie wskazało również bardzo pozytywny trend - ponad 85 proc. ankietowanych zadeklarowało, że bawi się ze swoim dzieckiem co najmniej kilka razy w tygodniu, a ponad połowa robi to codziennie. Zabawa jest więc nie tylko aktywnością dzieci, ale również budowaniem relacji w rodzinie.
Źródło: Radio ZET/Spin Master
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET