Makabryczne ustalenia po tragicznym pożarze. "Miała oblać męża benzyną"
59-letni mężczyzna zginął w pożarze domu w Zabierzowie Bocheńskim w Małopolsce. Z najnowszych ustaleń służb wynika, że doszło do rodzinnej tragedii, za którą stoi żona ofiary. Kobieta miała oblać męża benzyną i podpalić, a ogień szybko rozprzestrzenił się na cały budynek. Prokuratura postawiła kobiecie zarzut zabójstwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegała interwencja straży pożarnej w Zabierzowie Bocheńskim.
- Co wykazała sekcja zwłok 59-letniego mężczyzny.
- Dlaczego prokuratura postawiła kobiecie zarzut zabójstwa.
- Jakie były przypuszczalne okoliczności wybuchu pożaru.
Pożar w Zabierzowie Bocheńskim. Nie żyje 59-latek
Tragedia w Zabierzowie Bocheńskim w Małopolsce. W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do pożaru domu jednorodzinnego. Jedna osoba zginęła. Wiadomo już, że to 59-letni mężczyzna.
Zgłoszenie do straży pożarnej wpłynęło w nocy tuż po godz. 3. - Po przyjeździe strażaków potwierdzono pożar w budynku jednorodzinnym. Na miejsce dosłano kolejne siły i środki. Przy gaszeniu pożaru pracowało łącznie siedem zastępów straży pożarnej, około 30 strażaków – przekazał w rozmowie z TVP.Info zastępca oficera prasowego Komendanta Powiatowego PSP w Wieliczce asp. Mirosław Fiust. Jak dodał, w trakcie działań gaśniczych w łazience natrafiono na spalone ciało mężczyzny.
59-letni mężczyzna spłonął żywcem
Teraz na jaw wychodzą nowe fakty. Okazuje się, że w Zabierzowie Bocheńskim mogło dojść do rodzinnej tragedii.
"Sekcja zwłok wykazała, że 59-letni mężczyzna spłonął żywcem w płonącym budynku. Strażacy znaleźli jego zwęglone ciało w łazience na poddaszu domu jednorodzinnego" - informuje portal krk24.pl.
Prokuratura postawiła kobiecie zarzut zabójstwa
Śledczy uważają, że za pożarem stoi żona 59-latka. "Prokuratura postawiła kobiecie zarzut zabójstwa. Nie przyznała się jednak do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Początkowo wydawało się, że to nieszczęśliwy wypadek, ale dalsze ustalenia wykazały, że doszło do celowego podpalenia" - czytamy.
Kobieta miała oblać męża benzyną i podpalić, a ogień szybko rozprzestrzenił się na cały budynek. Sekcja zwłok wykazała, że ofiara spłonęła żywcem – w płucach stwierdzono obecność dymu.
Źródło: Radio ZET/ tvp.info/ remiza.pl/ krk24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET