Wielki pożar koło Wejherowa. Zapaliła się hala lakierni
Do wielkiego pożaru hali lakierni, należącej do firmy meblarskiej, doszło w Łężycach koło Wejherowa. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Maciej Bąk, na szczęście udało się ewakuować pracowników zakładu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie było miejsce i czas rozpoczęcia pożaru w Łężycach.
- Co spłonęło podczas pożaru w Łężycach.
- Dlaczego pracownicy nie ucierpieli w pożarze.
Pomorskie. Pożar hali w Łężycach
Wielki pożar w Łężycach koło Wejherowa. Ogień pojawił się we wtorek około godziny 16:00. Zapaliła się hala lakierni należąca do firmy produkującej meble. Jak informują pomorscy strażacy, wewnątrz jest duże zadymienie, a ogień zaczyna obejmować dach budynku.
Na szczęście wszyscy pracownicy zdążyli ewakuować się jeszcze przed przyjazdem służb. W środku były dwa duże zbiorniki z ropą. Z żywiołem walczy szesnaście zastępów straży. Po godzinie 19 przekazano, że udało się opanować zagrożenie.
Przyczyny pożaru nie są na razie znane. Na miejscu są już odpowiednie służby, które zajmą się wyjaśnianiem przyczyn pożaru.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET