Władze Bytomia apelują do Tuska. Miasto straci miliony, zabraknie na wypłaty?
Władze Bytomia alarmują, że planowany na 2026 rok budżet państwa przewiduje dla nich subwencję mniejszą o 2,5 mln zł niż w roku bieżącym. Miasto domaga się pilnej reakcji premiera Donalda Tuska i ministra finansów, określając zasady przyznawania subwencji jako niesprawiedliwe - podczas gdy Bytom traci, Warszawa zyskuje ponad miliard. Wiceprezydent Michał Bieda ostrzega, że w związku z rosnącymi kosztami i inflacją, mniejsza subwencja może oznaczać brak pieniędzy na wypłaty dla urzędników i nauczycieli.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Bytom apeluje do premiera i ministra finansów.
- Jakie miasta na prawach powiatu będą stratne w 2026 roku.
- Co oznacza mniejsza subwencja dla Bytomia.
- Jakie zmiany proponuje Bytom w systemie subwencji.
Władze Bytomia apelują do premiera i ministra finansów
Bytom domaga się reakcji premiera i ministra finansów, a także zmian w budżecie państwa zaplanowanym na 2026 rok. Wszystko dlatego, że - jak alarmuje miasto - w 2026 roku Bytom otrzyma subwencję mniejszą niż ta, z roku obecnego, a już teraz pieniędzy brakuje.
W ocenie miasta zasady przyznawania subwencji są niesprawiedliwe. Bytom otrzyma bowiem 2,5 miliona złotych mniej - dla porównania, dużo bogatsza Warszawa zyska ponad miliard. Bytom jest jednym z czterech miast na prawach powiatu, które będą stratne. Na liście znalazły się jeszcze: Włocławek, Elbląg i Jastrzębie-Zdrój.
W Bytomiu zabraknie pieniędzy na wypłaty dla urzędników i nauczycieli?
Władze miasta alarmują, że mniejsza subwencja oznacza, że w Bytomiu zwyczajnie zabraknie pieniędzy na wypłaty dla urzędników i nauczycieli. - Koszty całej działalności rosną ze względu na inflację. Wzrasta też płaca minimalna i wynagrodzenie nauczycieli - komentuje wiceprezydent Bytomia Michał Bieda.
Miasto apeluje do premiera Donalda Tuska i rządu o to, by zmienić zasady przyznania subwencji i wprowadzenie minimalnego poziomu finansowania samorządów. Te propozycje mają zagwarantować, że w samorządach nie zabraknie pieniędzy na bieżące potrzeby.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET