Śmiertelny wypadek na torach kolejowych. Wstrzymano ruch pociągów
Na torach we Włoszczowie pociąg relacji Zakopane-Warszawa Wschodnia potrącił mężczyznę na Centralnej Magistrali Kolejowej. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora, a ruch pociągów został czasowo wstrzymany.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności wypadku na torach we Włoszczowie.
- Dlaczego doszło do zablokowania ruchu kolejowego na Centralnej Magistrali Kolejowej.
- Co robią służby, by przywrócić ruch na magistrali kolejowej.
- Które działania podjęła policja po wypadku na torach.
Włoszczowa. Wypadek na torach, nie żyje mężczyzna
Do wypadku doszło w poniedziałkowy wieczór we Włoszczowie (woj. świętokrzyskie). Na linii Centralnej Magistrali Kolejowej, w rejonie wiaduktu znajdującego się przy ulicy Młynarskiej we Włoszczowie, pociąg pasażerski relacji Zakopane-Warszawa Wschodnia potrącił mężczyznę.
Jak poinformowała w rozmowie z PAP mł. asp. Weronika Grot z Komendy Powiatowej Policji we Włoszczowie, na miejscu zdarzenia natychmiast rozpoczęły się czynności śledcze. - Aktualnie pracują tam policjanci, którzy ustalają dokładne okoliczności i odtwarzają przebieg tego zdarzenia - przekazała rzeczniczka. Służby koncentrują się obecnie na wyjaśnieniu przyczyn wypadku oraz ustaleniu personaliów zmarłego.
Wypadek spowodował całkowite zablokowanie ruchu na jednym z najważniejszych szlaków kolejowych w kraju. Pasażerowie pociągu uczestniczącego w zdarzeniu oraz innych składów kursujących tą trasą musieli liczyć się z opóźnieniami. Policja oraz służby techniczne kolei pracowały nad jak najszybszym przywróceniem drożności magistrali.
- Czekamy na zgodę, kiedy pociągi będą mogły być puszczone drugim torem – wyjaśniła w trakcie działań mł. asp. Grot, podkreślając, że upłynnienie ruchu jest priorytetem po zabezpieczeniu niezbędnych śladów. Dokładne okoliczności, w jakich mężczyzna znalazł się na torach w niedozwolonym miejscu, będą przedmiotem dalszego postępowania prowadzonego przez włoszczowską policję.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET