Wniosek PiS o tajne posiedzenie Sejmu ws. Czarzastego. Jest decyzja
Prezydium Sejmu odrzuciło wniosek PiS o zwołanie dodatkowego posiedzenia w trybie tajnym - przekazał we wtorek marszałek Włodzimierz Czarzasty. Posłowie PiS chcieli, aby wyjaśnił na nim m.in. dlaczego w przeszłości nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego wniosek PiS o nadzwyczajne posiedzenie Sejmu został odrzucony.
- Jakie zarzuty wysuwane są wobec Włodzimierza Czarzastego przez PiS.
- Co konkretnie zostanie omówione na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Wniosek PiS odrzucony
Włodzimierz Czarzasty na wtorkowej konferencji prasowej poinformował, że wniosek klubu PiS trafił do prezydium Sejmu w poniedziałek. Dotyczył podjęcia działań mających "na celu wyznaczenie i zwołanie w niezwłocznym terminie nadzwyczajnego, dodatkowego posiedzenia Sejmu w sprawie publikacji w »Gazecie Polskiej«".
- Informuję, że wczoraj na podstawie artykułu 173 ustęp 1 (Regulaminu Sejmu) Prezydium Sejmu odrzuciło ten wniosek stosunkiem głosów cztery do jednego - powiedział Czarzasty. Podkreślił, że "temat zwołania dodatkowego posiedzenia Sejmu w sprawie, o której pisała »Gazeta Polska« jest, przynajmniej tą drogą, nieaktualny".
PiS chciało dodatkowego posiedzenia Sejmu
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak złożenie wniosku zapowiadał w piątek. Mówił wtedy, marszałek Sejmu nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa i tym samym nie wystąpił o dostęp do informacji z klauzulą "ściśle tajne", ze względu na, jego zdaniem, konieczność uzupełnienia tam rubryki dotyczącej relacji z obcokrajowcami.
- Skoro bizneswoman z Petersburga, bardzo mocno osadzona w świecie rosyjskim, bardzo mocno osadzona w establishmencie rządzącym Rosją, a więc niewątpliwie mająca związki z Putinem, jest partnerką biznesową rodziny Czarzastych, to co Włodzimierz Czarzasty mógłby napisać w tej ankiecie? - pytał Błaszczak. Nawiązywał do publikacji "Gazety Polskiej" z końca stycznia, dotyczącej znajomości małżeństwa Czarzastych z Rosjanką Swietłaną Czestnych.
Zdaniem Błaszczaka niewypełnienie ankiety bezpieczeństwa przez Czarzastego wskazuje na "problem zasadniczy dotyczący tego, czy druga osoba w państwie może pozostawać w relacjach z obywatelką Rosji, czynną w środowisku putinowskim". - Jeśli tej ankiety nie wypełnia, to znaczy, że próbuje zamieść sprawę pod dywan - dodał.
Posłowie PiS przed wtorkową konferencją prasową wręczyli marszałkowi Sejmu formularz ankiety bezpieczeństwa i zaapelowali o jego wypełnienie. Czarzasty nawiązał do tego na początku konferencji, mówiąc, że "zadymy nie przykryją prawdy".
Temat na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego
Wcześniej w ubiegłym tygodniu Kancelaria Prezydenta poinformowała, że jednym z punktów zwołanego na 11 lutego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego będzie kwestia "podjętych przez organy państwa działań, mających na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych" marszałka. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, pytany o uzasadnienie tego punktu, mówił, że "w mediach pojawia się bardzo dużo niepokojących informacji, że pan Włodzimierz Czarzasty ma kontakty z panią Swietłaną Czestnych, jakąś bizneswoman, która jest powiązana także gdzieś tam z ośrodkami decyzyjnymi w Rosji".
Czarzasty w ubiegłym tygodniu zapewnił, że wszystkie jego kontakty "zostały sprawdzone od początku do końca i nie ma żadnego śladu w żadnej sprawie". Z kolei rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazał, że "podlegający ochronie kontrwywiadowczej ze strony polskich służb specjalnych marszałek Sejmu" posiada "dostęp do informacji o najwyższej klauzuli tajności", a "służby specjalne nie mają w tym zakresie żadnych zastrzeżeń i bezwzględnie realizują przepisy obowiązujące w tym zakresie".
Czarzasty w odpowiedzi na wpisanie do porządku obrad RBN dotyczącego go punktu zgłosił postulat, by porządek ten rozszerzono o informacje w sprawie kontaktów prezydenta Nawrockiego ze środowiskiem pseudokibiców i osobami powiązanymi z przestępczością zorganizowaną. - Ja jestem czysty, a pan? Porozmawiajmy o tym na RBN - zwrócił się do prezydenta marszałek Sejmu.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET