Woj. lubelskie chce zerwać współpracę ze Lwowem. „Stanowczy sprzeciw”
„Samorząd Województwa Lubelskiego wyraża stanowczy sprzeciw wobec publicznego gloryfikowania osób oraz organizacji odpowiedzialnych za dokonanie masowych zbrodni na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej” - przekazał w czwartek w komunikacie Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. To reakcja na decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej, która ustanowiła rok 2027 rokiem UPA.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego województwo lubelskie chce zawieszenia współpracy z Obwodem Lwowskim.
- Jakie warunki muszą być spełnione, by współpraca została wznowiona.
- Jaką decyzję podjęli ukraińscy radni.
Reakcja woj. lubelskiego na decyzję Obwodu Lwowskiego o roku UPA
„Zarząd Województwa Lubelskiego proponuje wstrzymanie współpracy z Obwodem Lwowskim i podjęcie uchwały o zerwaniu Umowy między Województwem Lubelskiem i Obwodem Lwowskim o współpracy gospodarczej, handlowej, naukowo-technicznej i kulturalnej” - poinformował w czwartek Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Umowa ma pozostać zawieszona a wszelka współpraca zerwana do czasu, kiedy wstrzymania wykonania uchwał Lwowskiej Rady Obwodowej przez państwową administrację obwodową lub wycofania się z nich samej Rady.
Urząd przekazał, że strona ukraińska wielokrotnie była informowana o „nieprzekraczalnych czerwonych liniach w poszanowaniu pamięci historycznej i polskiej wrażliwości”. „Uszanowanie pamięci ofiar domaga się jednoznacznego wskazania i potępienia zbrodniarzy, a wszystkie próby ich publicznego honorowania oraz usprawiedliwiania przez władze samorządowe godzą w pamięć cywilnych ofiar i ich rodzin” - podkreślono w komunikacie. Jako współautorzy oświadczenia wymienieni zostali marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, a także wicemarszałkowie Marek Wojciechowski oraz Piotr Breś.
Przypomnijmy, że 20 października Lwowska Rada Obwodowa przyjęła uchwały ustanawiające rok 2027 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz jej naczelnego dowódcy Romana Szuchewycza. Decyzja wywołała sprzeciw polskich władz oraz IPN.
Źródło: Radio ZET/ UMWL
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET