`

Wojskowe samoloty wystartowały. Rozpoczyna się ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu

1 min. czytania
05.03.2026 06:49
Obserwuj nas na Google

 "Samoloty Sił Powietrznych wystartowały z Polski, aby wesprzeć działania związane z ewakuacją obywateli Rzeczypospolitej Polskiej z rejonu Bliskiego Wschodu” - przekazało za pośrednictwem mediów społecznościowych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Wcześniej odpowiednie postanowienie wydał prezydent Karol Nawrocki.

Wojskowe samoloty wystartowały po Polaków
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie decyzje podjął polski rząd w sprawie ewakuacji z Bliskiego Wschodu.
  • Co obejmuje zadanie Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód.
  • Ile osób może zaangażować kontyngent w działania ewakuacyjne.

Wojskowe samoloty wystartowały po Polaków

W środę premier Donald Tusk poinformował, że podjął decyzję o wykorzystaniu wojskowych samolotów do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. "Wniosek w tej sprawie trafił już do prezydenta" - przekazał na X szef rządu. Wcześniej gotowość wojska do ewakuacji medycznej Polaków zgłosił szef MON.

W czwartkowy poranek wojsko wydało komunikat, że pierwsze loty już się rozpoczęły. "Samoloty Sił Powietrznych wystartowały z Polski, aby wesprzeć działania związane z ewakuacją obywateli Rzeczypospolitej Polskiej z rejonu Bliskiego Wschodu” – przekazało w oficjalnym komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Redakcja poleca

Jak przekazano wcześniej, Polski Kontyngent Wojskowy Bliski Wschód, zgodnie z postanowieniem prezydenta Karola Nawrockiego, uzyskał możliwość realizacji zadań do 31 marca 2026 r.

W ramach kontyngentu może zostać zaangażowanych do 150 żołnierzy i pracowników w działania związane z ewakuacją obywateli Rzeczypospolitej Polskiej z rejonu Bliskiego Wschodu, w szczególności osób wymagających wsparcia medycznego, z wykorzystaniem wojskowych statków powietrznych.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET