`

Wprowadzono zakaz wstępu do lasu w części Polski. "Wysokie zagrożenie"

PAP
2 min. czytania
12.06.2023 14:46
Obserwuj nas na Google

Nadleśnictwa Olsztynek, Nidzica, Iława, Lidzbark i Wielbark w woj. warmińsko-mazurskim wprowadziły w poniedziałek zakazy wstępu do lasu ze względu na wysokie zagrożenie pożarowe. Zakazów można spodziewać się też w kolejnych nadleśnictwach - przekazał PAP rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie Adam Pietrzak.

Zakaz wstępu do lasu
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Zakazy obowiązują od poniedziałku do odwołania i obejmują leśnictwa na terenie nadleśnictw: Olsztynek, Nidzica, Iława, Lidzbark i Wielbark. Są to pierwsze od kilku lat w woj. warmińsko-mazurskim zakazy wstępu do lasu, które zostały wprowadzone w związku z przedłużającym się wysokim zagrożeniem pożarowym. 
 
Zdaniem Pietrzaka, należy spodziewać się, że podobne zakazy wstępu mogą zostać wprowadzone w najbliższym czasie - nawet jeszcze dzisiaj - w kolejnych nadleśnictwach regionu. W strefie, gdzie utrzymuje się duże zagrożenie pożarowe lasów są jeszcze nadleśnictwa Stare Jabłonki, Jedwabno, Szczytno czy Korpele.

Redakcja poleca

Zakaz wstępu do lasu w województwie warmińsko-mazurskim

Zgodnie z przepisami, nadleśniczy danego nadleśnictwa ma obowiązek wprowadzenia zakazu wstępu do lasu, jeśli wilgotność ściółki mierzona o godz. 9 przez pięć dni z rzędu spadnie poniżej 10 proc. 
 
Leśnicy apelują, żeby przestrzegać zakazów wstępu, a tam, gdzie one nie obowiązują, zachować szczególną ostrożność podczas przebywania w lesie. Przypominają, żeby m.in. nie wjeżdżać do lasu samochodami, nie wyrzucać niedopałków i nie używać otwartego ognia. 
 
Zagrożenie pożarowe spowodowane jest utrzymującą się od wielu tygodni suszą. W niektórych powiatach woj. warmińsko-mazurskiego suma opadów od początku maja sięga jedynie ok. 10 mm. Ostatnie opady deszczu np. w Olsztynie notowane były 15-17 maja. Aby sytuacja się poprawiła, muszą wystąpić większe i długotrwałe opady. 
 
Od początku czerwca w lasach regionu było 27 pożarów. - Na szczęście były to głównie pożary poszycia leśnego. Zdarzało się też, że dochodziło do zapalenia się drzew, ale pożary były szybko opanowywanie - przekazał PAP rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej st. kpt. Grzegorz Różański. 
 
Jak zaznaczył, strażacy mieli w tym czasie również ponad 30 interwencji przy pożarach nieużytków i niejednokrotnie istniała groźba przeniesienia się ognia na tereny leśne czy zabudowania. - W czerwcu taka liczba pożarów traw i nieużytków, to nie jest zwyczajna sprawa. To również świadczy jak jest sucho - dodał Różański.

Mapa zagrożenia pożarowego (aktualizacja 12 czerwca godz. 13).

Mapa zagrożenia pożarowego w lasach
Fot. Bazapozarow.ibles.pl/Mapa zagrożenia pożarowego w lasach
Mapa zagrożenia pożarowego w lasach

 
RadioZET.pl/PAP - Marcin Boguszewski

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET