`

Ruszył Jarmark Świętojański we Wrocławiu. Ceny powalają: "Widziałam gofry za 31 zł"

2 min. czytania
26.05.2024 10:12
Obserwuj nas na Google

W piątek 24 maja ruszył uwielbiany przez turystów Jarmark Świętojański we Wrocławiu. Przysłowiową łyżką dziegciu w beczce miodu mogą dla niektórych okazać się ceny. Za same gofry można tam bowiem zapłacić nawet 31 zł. 

Jarmark Świętojański we Wrocławiu
fot. Jarmark Świętojański we Wrocławiu

Turyści na to czekali. Wystartował słynny Jarmark Świętojański

24 maja otwarto słynny Jarmark Świętojański we Wrocławiu. Do 30 czerwca będzie można spróbować tam lokalnych przysmaków, kupić rękodzieła, słodkie upominki i skorzystać z wielu atrakcji. W tym roku wydarzenie obejmuje ulice Świdnicką, Oławską oraz Rynek. Rozstawiono już około 70 domków ze słodyczami, biżuterią, kosmetykami, regionalnymi produktami, alkoholami czy ubraniami. Nie każdy jednak decyduje się na zakup. - Tylko przechodzę i oglądam, lubię tego typu akcje, ale ceny trochę przerażają. W jednym stoisku widziałam gofry za 31 zł. To jest dla mnie przegięcie - mówi portalowi RadioZET.pl pani Joanna, turystyka z Katowic. 

Redakcja poleca

Ceny - jak zawsze - zaskakują 

Mimo różnorodności produktów, które można kupić na wrocławskim Jarmarku Świętojańskim, ceny wcale nie są niskie. Dla wielu osób nie jest to żadne zaskoczenie. Podobnie jest bowiem na słynnym Jarmarku Bożonarodzeniowym we Wrocławiu. Co roku w sieci pojawiają się zdjęcia "paragonów grozy" z tego wydarzenia.

Sprawdziliśmy, jakich cen możemy spodziewać się na tegorocznym Jarmarku Świętojańskim. Oto kilka przykładów:

  • Oscypek górski - 40 zł za sztukę,
  • Figurka krasnala - 50 zł za sztukę,
  • Gofry bąbelkowe - od 10 zł (za suchy lub z cukrem pudrem) do 31 zł (z truskawką i nutellą),
  • Churros XXL - 50 zł,
  • Pierogi z mięsem - 34 zł za 7 sztuk,
  • Golonka - 55 zł,
  • Kiełbasa grillowa - 30 zł,
  • Pieczarki - 15 zł za 200 g,
  • Szaszłyk - 49 zł.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET