`

Nie żyje górnik ranny w wypadku w kopalni Mysłowice-Wesoła

2 min. czytania
18.04.2024 05:53
Obserwuj nas na Google

Zmarł jeden z górników, poszkodowanych we wstrząsie, do którego w środę wieczorem doszło w kopalni Mysłowice-Wesoła - przekazała w nocy Polska Grupa Górnicza (PGG), do której należy ten zakład. Kilku innych pracowników, którzy ucierpieli w wypadku, przetransportowano do szpitali.

Wstrząs w kopalni Mysłowice Wesoła
fot. PAP/Katarzyna Zaremba

Rzeczniczka PGG Aleksandra Wysocka-Siembiga powiedziała PAP, że zmarły pracownik miał 43 lata, w kopalni pracował od 14 lat. Jego zgon stwierdził sprowadzony na miejsce lekarz.

Wypadek w kopalni Mysłowice-Wesoła. Nie żyje poszkodowany górnik

Zmarły górnik to druga osoba, która zginęła w tym roku w górnictwie węgla kamiennego i górnictwie w ogóle. Do poprzedniego śmiertelnego wypadku doszło 26 marca w kopalni Bobrek-Piekary. Tam także miał miejsce wstrząs, zginął jeden pracownik, a kilku innych odniosło obrażenia niezagrażające życiu. W ubiegłym roku w branży zginęło ogółem 15 osób, spośród których 10 w górnictwie węgla kamiennego.

Do silnego wstrząsu w kopalni Mysłowice-Wesoła doszło o godzinie 20:35. Rzeczniczka skorygowała wcześniejsze informacje i przekazała, że został on zlokalizowany na poziomie 865 metrów (wcześniej podawano, że 665 m). „Był to samoistny wstrząs górotworu. W strefie zagrożenia przebywało 14 osób” - opisywała.

Mysłowice-Wesoła. Wstrząs w kopalni

Według pierwszych doniesień, w wypadku zostało rannych dwóch pracowników, w tym górnik, który był reanimowany. Później okazało się, że na różne dolegliwości uskarża się też kilku innych pracowników. PGG informuje, że łącznie w wypadku zostało poszkodowanych dziewięciu pracowników, w tym górnik, który stracił życie. Pozostali zostali przewiezieni do szpitali.

Redakcja poleca

- Prace w strefie zagrożenia zostały oczywiście wstrzymane, a miejsce zostało zabezpieczone. Szczegółowe okoliczności wypadku będą wyjaśnianie - dodała rzeczniczka PGG.

Kolejny wypadek w kopalni Mysłowice-Wesoła

Według informacji dyspozytora Wyższego Urzędu Górniczego wstrząs miał energię 3 x 10 do szóstej dżula. Odpowiada to magnitudzie 2,46. Po wypadku na miejsce pojechał dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach - przekazał dyspozytor.

Był to kolejny podobny wypadek, do którego doszło w ostatnich tygodniach w kopalni Mysłowice-Wesoła. Pod koniec marca, również w wyniku wstrząsu, poszkodowanych zostało tam czterech górników, którzy doznali m.in. stłuczeń i złamań.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET