`

Wstydliwy problem? Poznań reaguje. Na mieszkańców czekają darmowe pakiety

Szymon Miś
2 min. czytania
04.06.2025 09:52
Obserwuj nas na Google

Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Poznania przypomina o ważnej akcji. Nosi ona nazwę: "Ja robię, Ty sprzątasz". Jest to reakcja na powszechny w stolicy Wielkopolski, a także w wielu polskich miastach problem. Specjalne pakiety można znaleźć w czterech punktach w całym mieście. W sieci mieszkańcy przedstawiają swoje pomysły oraz informują o sytuacjach, które ich dotknęły w tej sprawie.

Spacer po parku
fot. JACEK TRUBLAJEWICZ/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym polega akcja "Ja robię, Ty sprzątasz".
  • Co zawiera pakiet przygotowany przez Urząd Miasta.
  • Jakie są reakcje mieszkańców Poznania na pomysł urzędników.

"Ja robię, Ty sprzętasz". Pomysł urzędników miejskich w Poznaniu

Akcja "Ja robię, Ty sprzątasz" polega na uświadamianiu mieszkańców o temacie sprzątania nieczystości po swoich psach. Jeśli mamy takiego pupila w mieszkaniu i wyprowadzamy go, to powinniśmy za każdym razem pamiętać, by zabierać ze sobą woreczki na psie odchody. Można je bez problemu wyrzucać do ulicznych koszy. Nie trzeba do tego specjalnych pojemników. Organizatorzy akcji - Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Poznania zaznaczają, że sprzątanie po swoich pupilach to także dbanie o estetykę miasta. Warto wiedzieć, że nieposprzątanie po swoim zwierzęciu jest karane mandatem.

Redakcja poleca

Specjalne psie pakiety dla mieszkańców

Każdy z pakietów przygotowanych przez Urząd Miasta zawiera: promocyjną zawieszkę w kształcie kości oraz rolkę psich woreczków i zapasowy wkład. Na zawieszce widnieje napis z hasłem akcji. Kierownik Oddziału Usług Komunalnych Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Poznania Agata Chęcińska zachęca, by sprzątać kupy po swoich pupilach i żeby korzystać z oferty przygotowanej w tej sprawie przez miasto. Darmowe pakiety można znaleźć w punktach:

  • Centrum Inicjatyw Senioralnych (ul. Mielżyńskiego 24), 
  • Centrum Inicjatyw Rodzinnych (ul. Ratajczaka 44), 
  • Poznańskim Centrum Świadczeń (ul. Wszystkich Świętych 1),
  • Centrach Informacji Turystycznej, działających przy PLOT (pl. Kolegiacki 17 i Stary Rynek 59/60).

Jak mieszkańcy komentują ten pomysł miasta?

Jedna z internautek komentujących wpis na profilu strony Urzędu Miasta Poznania na Facebooku przekazała inny pomysł na dbanie o czystość w mieście. "A może zamiast plastikowych pojemników na woreczki z chwytliwym hasłem udałoby się ustawić trochę więcej koszy na śmieci? Może wtedy zminimalizowałoby to śmieci (a także odchody) w niektórych miejscach. Są miasta, w których stoją pojemniki z workami na nieczystości, z których można skorzystać w razie potrzeby. Do tego też dochodzi trawa po pas, w której żyją kleszcze - o problemach z wyciągnięciem kupy w całości z takiego gąszczu już raczej nie trzeba wspominać" - przekazała swoje spostrzeżenia kobieta. Są też tacy, którzy zauważają, że mieszkańcy nie wypełniają swoich obowiązków. "U mnie na osiedlu mieszka kobieta co ma 2 psy, kota i papugi, wychodzi raz na dzień, nieraz wieczorem, nigdy nie sprząta po swoich psach. Jak zwróci jej się uwagę, to ma to w nosie" - opowiadała jedna z mieszkanek Poznania o swoich przeżyciach.

Źródło: Radio ZET/poznan.pl/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET