Wstydliwy problem w Bydgoszczy. "Wiosna przyszła, a ludzie szukają krzaków"
W zeszłym roku bulwary w Starym Fordonie w Bydgoszczy doczekały się rewitalizacji. Szybko pojawił się jednak problem. Okazało się, że miasto nie zadbało o zorganizowanie w tej okolicy publicznych toalet. "Mamy problem, i to brzydko pachnący" - komentuje Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu. Po sygnałach od społeczników urzędnicy postanowili zaradzić wstydliwemu problemowi.
Pod koniec 2023 r. Bydgoszcz oddała mieszkańcom odnowione bulwary w Starym Fordonie. Była to inwestycja długo wyczekiwana przez mieszkańców, jednak nie wszystko zrobiono zgodnie z ich oczekiwaniami. Szybko bowiem okazało się, że przy rewitalizacji zapomniano o toaletach. Sprawę nagłośniło Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu, które z władzami miasta rozmawiało w tej sprawie jeszcze dwa miesiące temu.
Władze Bydgoszczy reagują po sygnałach od mieszkańców. "Mamy problem, i to brzydko pachnący"
"Nasze nabrzeże odwiedzane jest przez tysiące mieszkańców. Piękna wiosenna aura sprzyja spacerom. Mamy z dziećmi spędzają godziny na nowoczesnym palcu zabaw. Młodzież i starsi korzystają z dłuższego dnia, aby pobyć nad Wisłą. Ruszyły rejsy. Obserwujemy was i cieszymy się niezmiennie, że tu jesteście. W tym wszystkim brakuje jednej, jakże istotnej rzeczy - wygódki" - czytamy we wpisie Stowarzyszenia Miłośników Starego Fordonu w mediach społecznościowych.
Urzędnicy mieli zapewniać, że toalety się pojawią, ale mijały tygodnie i nic się w tej sprawie nie działo. "Wiosna przyszła, a ludzie szukają krzaków. Te jak raz zostały wycięte lub, co gorsza, nie mają jeszcze liści, bo nijak się schować na stronie nie można. Mamy problem, i to brzydko pachnący. Dzwonimy, piszemy i już, już, za chwilę, może po majówce, a może kiedyś. No chyba że przyjdą śniegi i pingwiny powrócą, to każdemu przejdzie ochota przyjeżdżać w tę stronę, bo na stronę liczyć nie można" - podkreślają we wpisie Miłośnicy Starego Fordonu i dodają: "Nasze Stowarzyszenie czasami jest bezsilne. Można poświęcać czas, angażować się, zabiegać, pisać, dzwonić i guzik z tego wychodzi."
Przełom w sprawie przyszedł w obecnym tygodniu. W poniedziałek pojawiła się informacja, że miasto postawiło na bulwarach toaletę. Na razie jest to jeden toi toi, ale ma być więcej. - Docelowo, pod koniec kwietnia, umieszczone za wiatami będą dwie toalety, jedna z pisuarem, druga umożliwiająca korzystanie z niej również osobom z niepełnosprawnościami. Toalety będą serwisowane trzy razy w tygodniu - przekazała Sylwia Kubiś, dyrektor Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Bydgoszczy, cytowana przez portal "Bydgoszcz Informuje".
Źródło: Radio ZET / Facebook / "Bydgoszcz Informuje"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET